Jak podaje BBC, Muhammed Sharif, dziadek dzieci, powiedział, że po decyzji sądu odczuł ulgę. Mężczyzna walczył o możliwość sprawowania nad nimi opieki od czasu, gdy rodzeństwo trafiło do Pakistanu.
Dzieci mają obecnie od 4 do 16 lat. Podczas postępowania poproszono je o rozmowę z sędzią. Najstarsze z rodzeństwa miało odpowiedzieć, że akceptuje decyzję o ustanowieniu dziadka opiekunem. Muhammed Sharif zapowiedział, że chce zapewnić wnukom stabilne warunki życia, edukację i opiekę. Ma też nadzieję, iż dzieci będą zdrowe i stopniowo wrócą do normalnego życia.
Dzieci trafiły do Pakistanu po śmierci Sary
Rodzeństwo przebywa w Pakistanie od sierpnia 2023 r. Po śmierci 10-letniej Sary jej ojciec Urfan Sharif, macocha Beinash Batool oraz wujek Faisal Malik wyjechali z dziećmi z Wielkiej Brytanii.
Rodzina przez kilka tygodni się ukrywała. Dzieci odnaleziono później w domu dziadka w Pakistanie i początkowo umieszczono w państwowej opiece zastępczej. Dorośli wrócili do Wielkiej Brytanii, gdzie zostali zatrzymani.
Sara zmarła w rodzinnym domu w Woking w hrabstwie Surrey. Śledczy ustalili, że przez około dwa lata była ofiarą przemocy. Dziewczynkę bito, przypalano i poddawano innym formom znęcania się.
Jej ojciec został skazany za morderstwo na karę co najmniej 40 lat więzienia. Beinash Batool otrzymała wyrok obejmujący minimum 33 lata pozbawienia wolności. Wujek dziewczynki, Faisal Malik, został uznany za winnego spowodowania lub umożliwienia jej śmierci i skazany na 16 lat więzienia.
Rodzina chce odbudować życie w Pakistanie
Muhammed Sharif sprawował tymczasową opiekę nad wnukami od października 2023 r. Jak przekazał, poza najmłodszym dzieckiem rodzeństwo uczęszcza obecnie do szkoły w Pakistanie.
Mężczyzna przyznał, że rozmawia ze swoim synem Urfanem mniej więcej raz w tygodniu lub co dwa tygodnie. Twierdzi, że rozmowy dotyczą wyłącznie jego zdrowia, a nie dzieci ani sprawy sądowej. Odnosząc się do zarzutów, że pomagał dorosłym ukrywać się przed brytyjskimi organami ścigania, utrzymywał, że opuścili oni Pakistan niedługo po przyjeździe i że namawiał ich do powrotu do Wielkiej Brytanii.
Czy dzieci wrócą do Wielkiej Brytanii?
Sprawa opieki nad rodzeństwem przez długi czas pozostawała nierozstrzygnięta. Władze hrabstwa Surrey próbowały doprowadzić do powrotu dzieci do Wielkiej Brytanii na drodze postępowania sądowego. W czerwcu wycofały jednak swój wniosek, wskazując na brak możliwości dalszego prowadzenia sprawy w Pakistanie i zbliżający się koniec postępowania w Anglii.
Ostateczna decyzja pakistańskiego sądu zapadła dopiero w sobotę. Dziadek zapowiedział, że wnuki zachowają brytyjskie paszporty i będą mogły wrócić do Wielkiej Brytanii, gdy osiągną odpowiedni wiek.