16 dni w Wielkiej Brytanii i ruszył na ambasadę. Miał przy sobie dwa noże. Jest finał sprawy

Abdullah Albadri przybył do Wielkiej Brytanii małą łodzią. Zaledwie 16 dni później pojawił się przed ambasadą Izraela w Londynie z dwoma nożami. Próbował sforsować ogrodzenie. Policjanci zatrzymali go w ostatniej chwili. Teraz usłyszał wyrok dożywocia.

..
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Abdullah Albadri usłyszał wyrok dożywotniego pozbawienia wolności, z możliwością ubiegania się o zwolnienie najwcześniej po 20 latach.
  • Mężczyzna próbował sforsować ogrodzenie ambasady Izraela w Kensington, mając przy sobie dwa noże.
  • Policjanci znaleźli przy nim notatkę, w której zapowiadał atak i odwoływał się do religii.

Abdullah Albadri znalazł się w Wielkiej Brytanii po przeprawie przez kanał La Manche. Jak informuje "The Sun", zaledwie 16 dni później pojawił się w pobliżu ambasady Izraela w Londynie. 34-latek miał przy sobie dwa noże z ząbkowanymi ostrzami, a jego twarz była częściowo zasłonięta. Następnie ruszył w stronę ogrodzenia placówki i próbował dostać się na jej teren.

Do zdarzenia doszło 28 kwietnia 2025 r. Mężczyzna podszedł do wysokiego na około 2,4 metra ogrodzenia i zaczął się na nie wspinać. Na miejsce bardzo szybko wkroczyli uzbrojeni funkcjonariusze odpowiedzialni za ochronę ambasady. Policjanci zdołali go zatrzymać, zanim przedostał się za ogrodzenie. Przy Albadri znaleziono dwa noże oraz odręcznie napisany tekst, który śledczy określili jako "list męczeństwa".


WIDEO
Jechał na niedzielny obiad. Skandaliczne sceny pod Warszawą

Śledczy podczas przeszukania telefonu mężczyzny znaleźli również wyszukiwania dotyczące ambasady oraz treści związane z samobójstwem i męczeństwem. Prokuratura przekonywała później przed sądem, że nie był to spontaniczny protest.

5 października 2026 r. zapadł wyrok w tej sprawie. Abdullah Albadri został skazany na dożywocie, a o zwolnienie będzie mógł ubiegać się najwcześniej po 20 latach. Został uznany za winnego przygotowania ataku terrorystycznego. Dodatkowo odpowiadał za posiadanie noży, ale tę karę będzie odbywał w tym samym czasie.

Brytyjskie służby podkreślają, że bardzo ważna była szybka reakcja policjantów chroniących ambasadę. Helen Flanagan powiedziała, że atak udało się powstrzymać dzięki odważnemu i szybkiemu działaniu funkcjonariuszy. Podkreśliła, że ich reakcja pomogła zapobiec tragedii.

16 dni w Wielkiej Brytanii i ruszył na ambasadę

Według oskarżycieli Albadri przygotowywał się do ataku i wybrał izraelską placówkę jako cel. Szczególne znaczenie miało połączenie kilku elementów: dwóch noży, zasłoniętej twarzy, wcześniejszego zainteresowania ambasadą oraz listu znalezionego przy podejrzanym. Podczas zatrzymania mężczyzna mówił policjantom o sytuacji w Strefie Gazy.

Muszą zatrzymać tę wojnę przeciwko dzieciom – miał powiedzieć.

Później utrzymywał, że jego celem był protest i zwrócenie uwagi na konflikt. Twierdził także, że noże nie miały służyć do ataku. Według jego wersji były mu potrzebne do codziennych czynności, między innymi otwierania puszek czy cięcia drewna. Sąd nie dał wiary tym wyjaśnieniom.

Albadri przed pojawieniem się pod ambasadą przemieszczał się przez Londyn. Gdy znalazł się przed placówką, skierował się bezpośrednio do ogrodzenia i zaczął się na nie wspinać. Policjanci zareagowali błyskawicznie. Mężczyzna został ściągnięty z konstrukcji i obezwładniony, a następnie zabezpieczono znajdujące się przy nim przedmioty.

Albadri dwukrotnie przybywał do Wielkiej Brytanii małą łodzią. Pierwszy raz stało się to w sierpniu 2021 r., a drugi raz 12 kwietnia ubiegłego roku. Do próby ataku doszło 16 dni później.

Wybrane dla Ciebie