Był w hotelu z Japonką. Wyszedł sam. 20-letni żołnierz z USA zabójcą?

20-letni żołnierz piechoty morskiej USA został zatrzymany na Okinawie w związku ze śmiercią 39-letniej Japonki. Policja podejrzewa go o zabójstwo i kradzież jej rzeczy. Mężczyzna nie przyznaje się do zarzutów - informuje "New York Post".

Japonka nie żyje. Mordercą żołnierz z USA?Japonka nie żyje. Mordercą żołnierz z USA?
Źródło zdjęć: © Getty Images | NOBUYUKI YOSHIKAWA
Mateusz Domański

Zatrzymany to kapral Devin Jacob Ballad, służący w bazie lotnictwa piechoty morskiej Futenma. Według przekazanych informacji śledczy wiążą go ze śmiercią Anny Yagi, której ciało znaleziono w hotelu Naminoue Crystal w mieście Naha na Okinawie.

Jak podały lokalne służby, cytowane przez "New York Post", zapis monitoringu miał pokazać, że 20-latek wszedł do hotelu razem z kobietą, a później opuścił go sam. Pracownik obiektu wszedł do pokoju, gdy para nie wymeldowała się o wyznaczonej porze. Zastał tam nieprzytomną 39-latkę.

Japońska policja podejrzewa, że do śmierci kobiety doszło w sobotę między godz. 2:10 a 4:17. Według śledczych żołnierz miał też zabrać jej portfel oraz plecak. Ballad został zatrzymany po tym, jak zauważono go w dzielnicy rozrywkowej na Okinawie.

Żołnierz zaprzecza

Mężczyzna zaprzecza stawianym mu zarzutom. Policja zapowiedziała, że w ciągu 48 godzin od zatrzymania zamierza skierować sprawę do prokuratury w Naha. Postępowanie jest w toku.

Amerykańska piechota morska poinformowała, że współpracuje z japońskimi władzami w sprawie poważnych zarzutów wobec jednego z żołnierzy. Ambasada USA w Tokio przekazała natomiast, że składa kondolencje rodzinie zmarłej i pozostaje w kontakcie z rządem Japonii oraz lokalnymi służbami.

Wybrane dla Ciebie