Gwałt na ulicy we Francji. Wszystko nagrała kamera. Zatrzymany migrant

W Agen na południu Francji kobieta zgłosiła gwałt, do którego miało dojść na jednej z ulic miasta. Podejrzany 38-latek jest objęty nakazem opuszczenia Francji, został zatrzymany i osadzony w areszcie – informuje "Le Figaro".

Kobieta zgwałcona na ulicy.Kobieta zgwałcona na ulicy.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Photographer: Guillaume Louyot
Mateusz Kaluga

Do zdarzenia miało dojść nad ranem 26 września w miejscowości Agen. 40-letnia kobieta, która wcześniej spożywała alkohol, wracała do samochodu, gdy spotkała mężczyznę. Po zdarzeniu złożyła zawiadomienie o gwałcie.

Policja ustaliła tożsamość podejrzanego dzięki zapisom miejskiego monitoringu. Funkcjonariusze zatrzymali go w jego domu w Agen, a następnie objęli postępowaniem. Według informacji przekazanych przez "Le Figaro" chodzi o 38-letniego obywatela Gwinei, wobec którego wydano obowiązek opuszczenia terytorium Francji. Francuski portal "Lejdd" podaje, że chodzi o obywatela Algierii.

Mężczyzna został postawiony w stan oskarżenia i trafił do aresztu. W sprawie wszczęto śledztwo sądowe, które ma wyjaśnić przebieg spotkania oraz okoliczności zdarzenia.

Podejrzany nie przyznał, że doszło do gwałtu. Według jego relacji kontakt seksualny z kobietą miał być dobrowolny, a pokrzywdzona miała zachowywać się wobec niego bardzo śmiało. Te twierdzenia są obecnie przedmiotem weryfikacji prowadzonej przez śledczych – opisuje "Le Figaro".

Świadkowie przekazali ponadto, że przed zdarzeniem mężczyzna miał zaczepiać kilka osób.

Wybrane dla Ciebie