Do pierwszego zabójstwa doszło 3 października w miejscowości Nekliudowo. Według regionalnego Komitetu Śledczego mężczyzna zaatakował swoją partnerkę podczas kłótni i kilkakrotnie uderzył ją w głowę metalowym prętem. Kobieta zmarła na miejscu.
Następnie podejrzany pojechał do Niżnego Nowogrodu. Tam opowiedział o zdarzeniu matce i córce swojej partnerki. Kobiety miały zamiar zgłosić sprawę policji, dlatego mężczyzna również je zabił.
Jak dodaje serwis, po zabójstwach podejrzany rozczłonkował ciała, zapakował szczątki do walizek, plecaków, toreb i worków, a następnie wynajął samochód marki Gazela. Chciał wywieźć pakunki do lasu.
Pojazd został zatrzymany przez funkcjonariuszy drogówki. Podczas sprawdzania przestrzeni ładunkowej policjanci znaleźli bagaże oraz worki.
Kierowca wyjaśnił, że były to rzeczy osobiste jego pasażera. Pasażer zdenerwował się i nagle uciekł przed policją, ale został zatrzymany – powiedziała rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Irina Volk cytowana przez Meduzę.
Według kanału Telegram "112" zamordowane kobiety miały 18, 47 oraz 77 lat. Wieku oraz nazwiska mężczyzny nie podano. Nie poinformowano również, w jakich okolicznościach mężczyzna zdezerterował.