Nieudana egzekucja Christy Pike. Szef więzienia podjął decyzję

Szef Departamentu Więziennictwa stanu Tennessee w USA Frank Strada zrezygnował ze stanowiska po nieudanej egzekucji Christy Pike. Skazana na śmierć kobieta przeżyła dwie dawki pentobarbitalu i w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Gubernator Bill Lee zapowiedział niezależne śledztwo w sprawie przebiegu egzekucji oraz wstrzymał wykonywanie kolejnych kar śmierci w stanie do końca roku.

Nieudana egzekucja Christy PikeNieudana egzekucja Christy Pike
Źródło zdjęć: © x
Danuta Pałęga

O rezygnacji Strady gubernator poinformował w sobotę. Jak podaje BBC, komisarz Departamentu Więziennictwa uznał, że jego odejście jest "w najlepszym interesie" stanu. Jednocześnie poparł prowadzone postępowanie, określając je jako konieczne i właściwe.

Komisarz Strada służył z uczciwością i doceniam jego gotowość do stawiania interesów mieszkańców Tennessee na pierwszym miejscu w tym trudnym momencie – powiedział Bill Lee.

Dwie dawki nie doprowadziły do śmierci

Do próby wykonania wyroku doszło w środę. Pike otrzymała dwie dawki pentobarbitalu, jednak mimo zastosowania procedury pozostała przy życiu. Następnie przewieziono ją karetką do szpitala w Nashville.

Według dokumentów sądowych jej prawnicy twierdzą, że podczas podawania kolejnych dawek kobieta płakała, skomlała i ciężko oddychała. Dzień później pozostawała nieprzytomna, była zaintubowana i podłączona do respiratora. Lekarze próbują obecnie usunąć z jej organizmu substancje wykorzystane podczas egzekucji.

Prawnicy ostrzegali przed ryzykiem

Obrońcy Pike jeszcze przed wykonaniem wyroku zwracali uwagę na jej stan zdrowia. Wskazywali m.in. na trombocytozę, czyli zaburzenie związane z podwyższoną liczbą płytek krwi, oraz niewielkie żyły. Ich zdaniem mogło to zwiększać ryzyko poważnych problemów podczas podawania śmiertelnego zastrzyku i prowadzić do niepotrzebnego cierpienia.

Po nieudanej egzekucji prawnicy złożyli pilny wniosek o zabezpieczenie wszelkich dowodów związanych z jej przebiegiem. Departament Więziennictwa bronił zastosowanej procedury. Władze przekazały, że obowiązujący protokół nie przewiduje dodatkowych działań poza tymi, które zostały przeprowadzone.

"To systemowa porażka"

Prawnicy Pike uznali dymisję Strady za uzasadnioną, ale podkreślili, że sama rezygnacja nie rozwiązuje problemu. "To, co spotkało ją w środę, odzwierciedla systemową porażkę, która wykracza daleko poza pojedynczą osobę" – przekazali w oświadczeniu. Obrońcy liczą, że niezależne postępowanie ujawni problemy dotyczące całego systemu wykonywania kary śmierci w Tennessee.

Kim jest Christy Pike?

Christy Pike została skazana na śmierć w 1996 r. za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer. Do zbrodni doszło rok wcześniej w Knoxville. Pike miała wówczas 18 lat i działała wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem Tadarylem Shippem. Oboje mieli pobić i torturować Slemmer, a następnie doprowadzić do jej śmierci.

Pike była jedyną kobietą przebywającą w celi śmierci w Tennessee. Przed środową egzekucją jej prawnicy wielokrotnie próbowali doprowadzić do wstrzymania wykonania wyroku. Dwie takie próby zostały odrzucone przez Sąd Najwyższy USA. Gubernator Tennessee odmówił również prośbie o ułaskawienie.

Na razie władze stanu nie poinformowały, czy i kiedy podjęta zostanie kolejna próba wykonania wyroku. Nie wyjaśniono również, dlaczego pierwsza egzekucja zakończyła się niepowodzeniem.

Wybrane dla Ciebie