Wstrząsające zabójstwo Rosjanki. Amina była owinięta w koc

26-letnia Rosjanka z Orenburga zaginęła podczas pobytu w Gruzji. Kobieta poznała miejscowego sprzedawcę owoców i pojechała z nim do wynajmowanego mieszkania. Według "Bazy" mężczyzna miał ją udusić, a następnie ukryć ciało.

Amina zginęła w Gruzji.Amina zginęła w Gruzji.
Źródło zdjęć: © Telegram
Mateusz Kaluga

26-letnia Amina z Orenburga przyjechała do gruzińskiej Gagry razem z przyjaciółką. Zatrzymały się na chwilę, ale kobieta przedłużyła pobyt. Poznała Edgara, sprzedawcę owoców.

Jak podaje Baza na Telegramie, mężczyzna zaprosił ją na kawę, a potem zaczęli wymieniać wiadomości. Przyjaciółka ostrzegała Aminę, że nie powinna angażować się w znajomość w obcym kraju.

Mimo ostrzeżeń, Amina spotkała się z Edgarem w jego domu. Nagle przestała odpowiadać i kontaktować się z przyjaciółką. Mężczyzna został zatrzymany, ale początkowo twierdził, że jedynie wypili kawę, a następnie się rozstali.

Z ustaleń Bazy wynika, że para pojechała taksówką do wynajmowanego lokalu we wsi Psachara. To tam miało dojść między nimi do kłótni, a finałem było uduszenie i zabójstwo Aminy.

Mężczyzna zeznał, że pożyczył auto od znajomego i chciał wrzucić kobietę do wody, ale zostawił ciało owinięte w koc w krzakach przy polnej drodze. Rzeczy należące do niej wyrzucił do śmieci.

Baza na Telegramie opisuje, że zatrzymany miał przyznać się do zabójstwa i wskazać śledczym miejsce, w którym ukrył ciało.

Wybrane dla Ciebie