Zaprosiła ucznia do sypialni. I wskazała na szufladę. Skandal w UK 

34-letnia asystentka nauczyciela została uznana za winną przestępstw seksualnych wobec 15-letniego ucznia. Wpadła, gdy inny nauczyciel zobaczył ich razem w pizzerii.

Melanie RockMelanie Rock
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Domański

Melanie Rock pracowała w Medina College na wyspie Wight w Wielkiej Brytanii. Według ustaleń przedstawionych w sądzie zaczęła rozmawiać z uczniem przez Instagram, gdy chłopak został wyrzucony z lekcji za złe zachowanie.

Później miało dojść do kilku spotkań poza szkołą. Kobieta miała dawać 15-latkowi pieniądze, kupować mu jednorazowe e-papierosy i ubrania. W pewnym momencie zabrała go też do swojego domu - donosi "The Telegraph".

Nastolatek zeznał, że Rock zaprosiła go do swojej sypialni i wskazała szufladę, w której znajdowały się m.in. kajdanki, przezroczysta bielizna i zabawki seksualne. Chłopak powiedział śledczym, że czuł się w tej sytuacji niekomfortowo.

Spanikowała. Mówiła, że to chrześniak

O relacji dowiedziała się szkoła, gdy inny nauczyciel zauważył kobietę i ucznia w pizzerii Pizza Hut. Według relacji nastolatka Rock spanikowała i miała powiedzieć, że muszą coś wymyślić, bo straci pracę. Koleżance z pracy przedstawiła chłopaka jako swojego chrześniaka, ale nauczycielka zawiadomiła dyrekcję.

Rock twierdziła przed sądem, że spotykała się z uczniem, ponieważ się o niego martwiła. "The Telegraph" informuje, że zaprzeczała, by zachowywała się wobec niego w sposób niedozwolony lub miała z nim kontakt fizyczny w sypialni.

Ława przysięgłych uznała ją za winną uwodzenia dziecka w celach seksualnych oraz aktywności seksualnej z dzieckiem przez osobę będącą wobec niego w relacji zaufania. Narada trwała niespełna dwie godziny. Wyrok ma zostać ogłoszony w grudniu.

Wybrane dla Ciebie