Zostawały w klasie sam na sam. Intymna relacja. Skandal w USA

35-letnia nauczycielka z Teksasu usłyszała zarzuty w związku z intymną relacją z 16-letnią uczennicą. Sprawa wyszła na jaw po tym, jak rodzice nastolatki sprawdzili jej telefon.

Gloria ResendizGloria Resendiz
Źródło zdjęć: © Police
Mateusz Domański

Gloria Resendiz pracowała w Hebron High School w Carrollton. We wtorek sama zgłosiła się na policję. Teraz odpowie m.in. za niedozwolone kontakty z dzieckiem.

Rodzice 16-latki powiadomili służby po znalezieniu na jej telefonie rozmów tekstowych, połączeń głosowych oraz połączeń przez FaceTime z nauczycielką. Jak wynika z dokumentów, do których dotarła stacja NBC DFW, Resendiz uczyła wcześniej nastolatkę.

Śledczy mieli znaleźć również usunięte wiadomości sugerujące, że nauczycielka kupowała uczennicy prezenty. W zabezpieczonym telefonie były też zablokowane wpisy z prywatnego dziennika dziewczyny.

"Niemal każdego dnia"

W jednym z czerwcowych wpisów nastolatka miała wyznać, że od niemal trzech miesięcy obie zdawały sobie sprawę ze swoich uczuć. Dziewczyna opisała też pocałunki i przytulanie oraz wskazała, że musiały ukrywać relację.

Według policji kontaktowały się nawet kilka razy dziennie, a pojedyncze rozmowy trwały ponad siedem godzin.

W ubiegłym roku uczennica spędzała dużo czasu z nauczycielką, jadała z nią lunch sam na sam w klasie i niemal każdego dnia zostawała po szkole - relacjonuje "New York Post".

Władze szkolnego okręgu umieściły 35-latkę na urlopie administracyjnym i zakazały jej wstępu do placówek. Uczniom Hebron High School zaoferowano wsparcie psychologiczne.

Wybrane dla Ciebie