Horror w urodziny. Fałszywi policjanci gwałcili Hinduskę we trójkę

Dramatyczną historię 17-latki z Faridabadu opisuje portal brut.media. Nastolatka miała zostać zbiorowo zgwałcona w parku Aastha Kunj w Delhi przez trzech mężczyzn, którzy wcześniej podawali się za policjantów. Do zdarzenia doszło 21 września, w dniu jej urodzin. Wszyscy trzej podejrzani zostali później zatrzymani.

Gwałt zbiorowy w Indiach.Gwałt zbiorowy w Indiach.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Christian Ouellet
Mateusz Domański

Dziewczyna pojechała tego dnia do Delhi ze swoim 17-letnim kolegą. Około godz. 17.45 odwiedzili świątynię Kalkaji Mandir, a następnie kupili przekąski i wodę w pobliżu stacji metra. Później weszli do Aastha Kunj Park przez bramę numer 7 i usiedli na ławce w pobliżu huśtawek.

Wtedy miało podejść do nich trzech mężczyzn w wieku około 30–35 lat. Według 17-latki chwycili jej kolegę i go spoliczkowali, a gdy nastolatkowie zapytali, kim są, mieli odpowiedzieć, że są policjantami.

Jak opisuje portal Brut.media, sytuacja miała później stać się jeszcze bardziej niebezpieczna. Według zeznań nastolatki, jeden z mężczyzn polecił drugiemu, by wyciągnął broń.

Dziewczyna twierdzi, że pokazano jej przedmiot przypominający broń czarnoprochową, a następnie noże. Później miała zostać zaprowadzona w ciemniejszą, odosobnioną część parku, gdzie trzej mężczyźni mieli ją kolejno zgwałcić, grożąc jej nożami.

Grozili śmiercią

Po wszystkim sprawcy mieli oddać nastolatkom telefony i kazać im opuścić park. Według relacji 17-latki, zagrozili im również śmiercią, jeśli komuś powiedzą o zdarzeniu.

Po wyjściu z parku dziewczyna opowiedziała koledze, co się wydarzyło, a ten zadzwonił na policję. Zgłoszenie wpłynęło około godz. 20.45. Nastolatka została później przebadana w szpitalu.

Policja zatrzymała trzech podejrzanych. 24 września sąd w Delhi zdecydował o umieszczeniu ich na 14 dni w areszcie sądowym. Śledczy analizują nagrania z monitoringu, zabezpieczone dowody biologiczne, telefony podejrzanych oraz zeznania świadków.

Policja sprawdziła nagrania z ponad 300 kamer. Sprawa nadal jest w toku.

Wybrane dla Ciebie