Naga kobieta poniosła śmierć na miejscu. Wstrząsające odkrycie w USA

Mateusz Domański
Wstrząsające doniesienia z USA.Wstrząsające doniesienia z USA.
Źródło zdjęć: © Getty Images | MattGush

W salonie masażu w nowojorskiej dzielnicy Queens znaleziono ciało kobiety z licznymi ranami kłutymi. Według "New York Post" była naga. Śledczy próbują ustalić, co wydarzyło się w lokalu i kim jest mężczyzna, który miał z niego wybiec z workiem na śmieci.

Policjanci zostali wezwani w piątek, 6 listopada, około godz. 16.30 do budynku przy 164th Street w dzielnicy Flushing. W środku znaleźli nieprzytomną kobietę. Miała rany kłute głowy i innych części ciała. Ratownicy stwierdzili śmierć na miejscu. Tożsamości kobiety dotąd nie podano do publicznej wiadomości.

Mężczyzna miał wybiec z salonu z workiem

Śledczy poszukują postawnego mężczyzny o wzroście około 188 cm. Miał wybiec z lokalu, niosąc worek na śmieci - donosi "New York Post". Wiadomo, że był ubrany w czarną bluzę z kapturem, niebieskie dżinsy i żółte buty robocze.

Nie wiadomo, co znajdowało się w worku ani jaką rolę mężczyzna mógł odegrać w tej sprawie. Motyw ataku pozostaje nieznany.

W piątek wieczorem policja nie informowała o zatrzymaniach ani oficjalnie nie opisała osoby podejrzewanej o udział w zdarzeniu. Szczegóły dotyczące mężczyzny pochodzą od rozmówców gazety.

Mieszkańcy mówią o spokojnej okolicy

Salon znajduje się niedaleko stacji kolejowej Broadway. Mieszkająca w okolicy 27-letnia Sarah powiedziała "New York Post", że dotąd uważała to miejsce za spokojne. - Jestem tu od lat i nigdy nie słyszałam o czymś podobnym. Teraz będę bardziej ostrożna - przyznała.

Inny rozmówca gazety, pracujący przy tej samej ulicy, mówił, że lokal często sprawiał wrażenie zamkniętego, choć widywał ludzi wchodzących do środka. Policja wyjaśnia okoliczności śmierci kobiety.

Wybrane dla Ciebie