Policjant nagrywał dzieci w łazience? 2 tysiące plików. Wstrząsające odkrycie w USA

Jakub Artych
.Policjant nagrywał dzieci w łazience? 2 tysiące plików. Wstrząsające odkrycie w USA
Źródło zdjęć: © Policja • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Śledczy znaleźli w domu 43-letniego sierżanta policji stanowej w Nowym Jorku tysiące nielegalnych zdjęć i nagrań przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. Według prokuratury Steven Calderon miał również potajemnie nagrywać małoletnich w łazience swojego domu. Zabezpieczono około 30 urządzeń elektronicznych, a sprawą zajęło się FBI. Materiał dowodowy obejmował co najmniej 2 tys. plików.

Sprawa Stevena Calderona wyszła na jaw podczas dochodzenia dotyczącego przemocy domowej. 25 października 2026 r. 43-latek został zatrzymany przez policję w związku z zarzutami napaści. W ramach tego postępowania funkcjonariusze uzyskali nakaz przeszukania jego domu w miejscowości Crawford w stanie Nowy Jork.

Śledczy zabezpieczyli liczne urządzenia elektroniczne i nośniki danych. Według amerykańskiej prokuratury znajdowały się na nich tysiące zdjęć i nagrań przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci, w tym bardzo małych.

Odkryto również materiały, które miały zostać wykonane potajemnie w łazience należącej do podejrzanego.


WIDEO
Agnieszka Woźniak-Starak w prześwitach posyła uwodzicielskie spojrzenia na pokazie Mariusza Przybylskiego (WIDEO)

Jak wynika z dokumentów prokuratury, śledczy natrafili na nagrania przedstawiające dzieci podczas rozbierania się. Podejrzany miał wykorzystywać urządzenia do ukrytego rejestrowania ich w swoim domu.

Według dodatkowych informacji opublikowanych przez "New York Post" zabezpieczono około 30 urządzeń elektronicznych i rejestrujących, a materiał dowodowy obejmował co najmniej 2 tys. plików.

Prokuratura wskazuje na dwoje pokrzywdzonych dzieci

W federalnym akcie oskarżenia opisano dwa konkretne przypadki. Pierwszy dotyczy 10-letniej dziewczynki. Według śledczych 25 lipca 2026 r. Calderon miał potajemnie nagrać ją w łazience, a następnie zmodyfikować materiał, tworząc krótki film o charakterze seksualnym.

Drugi przypadek dotyczy 9-letniego dziecka. Do zdarzenia miało dojść 3 lutego 2023 r. Prokuratura twierdzi, że funkcjonariusz również potajemnie zarejestrował dziecko w łazience, a następnie przygotował z nagrania materiał przedstawiający je w seksualnym kontekście.

To jednak nie koniec niepokojących ustaleń. Śledczy informują, że na zabezpieczonych urządzeniach znaleziono również nagrania przedstawiające inne dzieci. Według dokumentów sprawa może mieć zatem znacznie szerszy zakres, niż początkowo zakładano.

5 listopada 2026 r. Steven Calderon został zatrzymany w związku z zarzutami. Tego samego dnia stanął przed sądem federalnym w White Plains w stanie Nowy Jork. Sędzia zdecydowała o pozostawieniu go w areszcie.

Prokuratura postawiła mu dwa zarzuty seksualnego wykorzystywania dzieci oraz jeden zarzut posiadania materiałów pornograficznych z udziałem małoletnich.

Każdy z dwóch pierwszych zarzutów zagrożony jest karą od 15 do 30 lat pozbawienia wolności. Za posiadanie nielegalnych materiałów grozi natomiast do 20 lat więzienia. Oznacza to, że w przypadku skazania łączny maksymalny wymiar kar może wynieść nawet 80 lat.

FBI podkreśla, że w sprawie mogą pojawić się kolejni pokrzywdzeni. Agencja zaapelowała do osób posiadających informacje, które mogą pomóc w śledztwie, o kontakt pod numerem 1–800-CALL-FBI (225–5324) lub za pośrednictwem strony internetowej FBI.

Wybrane dla Ciebie