Nauczycielka uprawiała seks z 2 uczniami. Zaskakujący wyrok sądu

25-letnia była nauczycielka z Teksasu przyznała się do niewłaściwych relacji z dwoma nastolatkami. Groziło jej nawet 40 lat więzienia. Ostatecznie sąd zdecydował, że za kratami spędzi... tylko cztery weekendy.

.Nauczycielka uprawiała seks z 2 uczniami. Zaskakujący wyrok sądu
Źródło zdjęć: © Facebook, Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Shelby Dawn Lashombe przyznała się do dwóch przestępstw dotyczących niewłaściwej relacji nauczycielki z uczniem.
  • Sąd skazał ją na sześć lat odroczonego nadzoru, 1 tys. dolarów grzywny, cztery weekendy w areszcie i 60 dni prac na rzecz hrabstwa.
  • Ojciec jednego z nastolatków przekonywał, że jego syn dobrze funkcjonuje i nie uważa się za ofiarę.

25-letnia Shelby Dawn Lashombe, była nauczycielka z Teksasu, przyznała się do dwóch przypadków niewłaściwej relacji między nauczycielem a uczniem. Jak informuje NYPost, obaj chłopcy mieli po 16 lat. Kobieta uniknęła jednak więzienia w wymiarze, którego początkowo mogła się spodziewać.

Sprawa wyszła na jaw w 2025 r. Policja otrzymała informację, że Lashombe została zauważona podczas całowania 16-letniego chłopca. Funkcjonariusze rozpoczęli dochodzenie i przesłuchali nastolatka.


WIDEO
Policjant wybił szybę, żeby ratować 32-letnią kobietę. Dramat we Wrocławiu

Z dokumentów sprawy wynikało, że chłopak potwierdził, iż miał z kobietą kontakty seksualne więcej niż jeden raz. Według jego zeznań Lashombe wiedziała, że jest niepełnoletni. Sama kobieta miała przyznać policji, że pozostawała z nim w relacji przez około sześć miesięcy.

Co ważne, chłopiec nie był uczniem szkoły, w której pracowała Lashombe. Nastolatek uczęszczał do innej placówki. Podczas śledztwa kobieta przyznała również, że miała kontakty seksualne z drugim chłopcem, który także nie miał ukończonych 17 lat.

Lashombe została zatrzymana we wrześniu 2025 r. W momencie zatrzymania pracowała jako nauczycielka i trenerka w Valley Mills High School. Po ujawnieniu sprawy zrezygnowała z pracy, a później zrzekła się także uprawnień nauczycielskich.

Początkowo kobiecie postawiono cztery zarzuty. Dwa dotyczyły napaści seksualnej na dziecko, a dwa niewłaściwej relacji między nauczycielem a uczniem. W przypadku zarzutów, do których ostatecznie się przyznała, maksymalna kara wynosiła nawet 20 lat więzienia za każdy czyn.

W kwietniu 2026 r. Lashombe przyznała się do dwóch zarzutów dotyczących niewłaściwej relacji nauczyciela z uczniem. W zamian prokuratura wycofała dwa zarzuty napaści seksualnej na dziecko.

Nauczycielka uprawiała seks z 2 uczniami. Zamiast więzienia: 6 lat nadzoru

We wrześniu sąd zdecydował, że kobieta nie pójdzie na stałe do więzienia. Dostała 6 lat nadzoru i musi zapłacić 1000 dolarów grzywny.

To nie oznacza jednak, że całkowicie uniknęła pobytu za kratami. Sąd nakazał jej spędzić w więzieniu cztery weekendy. Przez kolejne 60 dni ma też pracować na rzecz hrabstwa w ramach specjalnego programu.

Jeśli przez 6 lat będzie przestrzegała wszystkich zasad, nie trafi ostatecznie do więzienia za tę sprawę. Sąd dał jej więc szansę, by uniknąć surowszej kary, pod warunkiem że nie złamie nałożonych na nią warunków.

Podczas rozprawy doszło też do zaskakującej sytuacji. Ojciec jednego z nastolatków stanął po stronie nauczycielki. Przekonywał sąd, że jego syn dobrze radzi sobie z całą sytuacją.

Jak mówił, chłopak korzysta z pomocy psychologa, ale dobrze radzi sobie w szkole i sporcie. Miał też dostać się na kilka uniwersytetów. Ojciec twierdził, że syn nie uważa się za ofiarę i nie chciał, żeby kobieta trafiła do więzienia.

Wybrane dla Ciebie