Poznała trzech mężczyzn. Horror w Niemczech. Gwałt w parku

W Lene-Voigt-Park w Lipsku doszło do napaści seksualnej na 26-letnią kobietę. Policja poszukuje trzech mężczyzn, którzy według ustaleń mieli przebywać w pobliżu miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze apelują do świadków o przekazywanie informacji.

Gwałt w Niemczech.Gwałt w Niemczech.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Lilia Solonari
Mateusz Kaluga

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w Lene-Voigt-Park w Lipsku, we wschodniej części miasta. Jak podał niemiecki dziennik "Bild", 26-latka spacerowała wcześniej po parku z koleżanką. Kobiety rozdzieliły się w drodze powrotnej, a później młoda kobieta spotkała trzech mężczyzn siedzących na ławce przy jednym z wyjść.

Według informacji przekazanych przez policję kobieta była pod wpływem alkoholu i nie mogła skutecznie się bronić. Co najmniej jeden z mężczyzn miał zaciągnąć ją za budynek toalet, gdzie doszło do gwałtu. Poszkodowaną zauważyła spacerowiczka, która wezwała pomoc. 26-latka trafiła do szpitala uniwersyteckiego, gdzie otrzymała niezbędną pomoc i została zbadana – dodaje niemiecki dziennik.

Funkcjonariusze przeprowadzili czynności zarówno w szpitalu, jak i w Lene-Voigt-Park. Śledczy sprawdzają, czy mieszkańcy okolicznych budynków mogli widzieć osoby przebywające w parku w czasie zdarzenia.

Policja szuka świadków, którzy zauważyli trzech mężczyzn albo ich rozpoznają. Poszukiwani mieli znajdować się niedaleko restauracji "Trattoria Anna Rosa".

Według opisu przekazanego przez niemieckie służby pierwszy z mężczyzn ma od 25 do 30 lat, ok. 1,75 m wzrostu i krępą budowę ciała. Miał brodę oraz ciemne włosy zaczesane do tyłu. Drugi podejrzany jest młodszy. Jego wiek oszacowano na 18–25 lat, wzrost na ok. 1,80 m. Mężczyzna ma szczupłą sylwetkę i ciemne włosy sięgające ramion.

Trzeci poszukiwany ma mieć od 25 do 30 lat oraz ok. 1,80 m wzrostu. Według opisu jest szczupły, a jego krótkie włosy mają brązowy kolor.

Jak podaje Bild, służby nie podały informacji dotyczących koloru skóry i pochodzenia poszukiwanych. Rzecznik policji wyjaśnił, że wcześniejsze przypadki pokazały, iż nieprecyzyjne dane tego rodzaju mogą wpływać na zeznania świadków.

Wybrane dla Ciebie