Zwłoki stewardesy w potoku. Amerykanin zatrzymany

Ponad rok trwały poszukiwania 47-letniej Rany Nofal Soluri. Stewardesa Envoy Air zaginęła w marcu 2025 r. Jej ciało odnalazł przypadkowy wędkarz w potoku Brushy Creek w Teksasie. Policja twierdzi, że kobietę miał udusić jej wieloletni znajomy i współlokator, 67-letni Dennis William Day.

Od lewej:  Rana Nofal Soluri, Dennis William DayOd lewej: Rana Nofal Soluri, Dennis William Day
Źródło zdjęć: © Facebook | Terrant County Jail, archiwum prywatne
Rafał Strzelec

Jak przekazuje "New York Post", makabrycznego odkrycia dokonano w czerwcu tego roku. Wędkarz znalazł ciało na brzegu potoku, pod mostem. Zwłoki trafiły do ośrodka identyfikacji ludzkich szczątków Uniwersytetu Północnego Teksasu. Dwa tygodnie temu badania DNA potwierdziły, że należały do zaginionej stewardesy.

Policja podejrzewała Day'a już krótko po zgłoszeniu zaginięcia. Współpracownicy Soluri poinformowali funkcjonariuszy, że kobieta od około roku mieszkała z nim pod jednym dachem. W czerwcu nie pojawiła się w pracy. Nie można było się z nią skontaktować.

Podczas rozmowy z policją Day początkowo przekonywał, że od trzech miesięcy nie widział Soluri. Zgodził się także na przeszukanie swojej posesji. Śledczy zabezpieczyli nagranie z nocy 21 marca 2025 r. Widać na nim mężczyznę, który wynosi z domu na podwórko coś, co przypomina nieruchome ciało.

Według dokumentów sądowych Day miał później przyznać się do zabójstwa. Twierdził, że pokłócił się z Soluri. Kobieta miała nagrywać jego zachowanie i zagrozić, że zadzwoni na numer alarmowy 911. Mężczyzna miał wtedy wpaść w panikę i udusić ją gołymi rękami na podłodze w kuchni. Następnie miał włożyć ciało do czarnego pojemnika na śmieci i wyrzucić je z mostu w Bowie. Telefon Soluri miał natomiast wrzucić do pobliskiej rzeki.

W sprawie zatrzymano także 63-letnią Joni Thomas. Kobieta usłyszała zarzut zacierania śladów i pomocy w pozbyciu się ciała. Soluri w chwili śmierci dochodziła do siebie po niewielkiej operacji. Od końca marca nie pracowała. Jej zaginięcie zostało zgłoszone dopiero w czerwcu, gdy nie pojawiła się w pracy i przestała odpowiadać na wiadomości.

Rodzina przygotowuje teraz pogrzeb. Linie American Airlines, do których należy Envoy Air, mają pomóc w przewiezieniu szczątków kobiety do Seattle. Tam jej córka Lulu chce pożegnać matkę.

Córka zamierza również przyjechać do Teksasu na rozprawę w październiku. Ma wtedy wygłosić oświadczenie. Jak podkreślono w zbiórce na pokrycie kosztów pogrzebu, dla bardzo prywatnej Lulu będzie to wyjątkowo trudne spotkanie z człowiekiem oskarżonym o zabójstwo jej matki. Sprawy Daya i Thomasa wciąż się toczą. Mężczyzna został oskarżony o zabójstwo. Według prokuratury miał nawet mówić innym osadzonym, że nie zostanie skazany, jeśli policja nigdy nie odnajdzie ciała Soluri.

Wybrane dla Ciebie