Najważniejsze informacje
- Kiara Darvonne Bowling trafiła do szpitala w Oakland z licznymi urazami mózgu i złamaniami.
- Policja podaje, że auto jechało z dużą prędkością, otarło inny pojazd, a potem uderzyło w kobietę na przejściu i wjechało w dom.
- Rodzina prowadzi zbiórkę na leczenie; zebrano ponad 31 tys. dolarów z celu 50 tys. dolarów.
Wypadek wydarzył się w czwartek w Oakland w stanie Kalifornia, gdy Bowling wyprowadzała na spacer psa znajomej. Z ustaleń opisywanych przez NYPost wynika, że w tym czasie dwóch małych chłopców miało wsiąść do samochodu rodziców i ruszyć ulicą, zanim doszło do potrącenia.
Kiara Darvonne Bowling w stanie ciężkim po potrąceniu
31-latka doznała wielu obrażeń głowy i pozostaje hospitalizowana. Jej siostra Christina Blackmon przekazała stacji KTVU FOX 2, że stan Bowling jest poważny: - Ona nadal walczy o życie - powiedziała.
Blackmon dodała, że poszkodowana ma liczne krwiaki w obrębie mózgu oraz złamania kości twarzy. - Liczymy na możliwie szybki powrót do zdrowia - mówiła w rozmowie z KTVU FOX 2. Rodzina podaje też, że Bowling zaczęła reagować na podstawowe polecenia.
Co ustaliła policja w sprawie dzieci za kierownicą?
Według policji bracia w wieku 4 i 6 lat mieli wsiąść do auta rodziców i jechać z dużą prędkością, po czym zahaczyć o samochód jadący z naprzeciwka. Później pojazd uderzył w kobietę prowadzącą psa przez przejście dla pieszych i wjechał w dom na rogu ulicy.
Świadek zdarzenia, cytowany przez KRON4, relacjonował, że jeden z chłopców miał operować kierownicą, a drugi naciskać pedały gazu i hamulca. - Nie było słychać jej krzyku. Nie było słychać, żeby dzieci wydawały jakiekolwiek dźwięki. Jedynym dźwiękiem, który było słychać, był huk zderzenia - powiedział.
Zbiórka na leczenie i los psa Grizzly
Rodzina zbiera pieniądze na koszty leczenia i dalszą terapię. "Obrażenia z tego zdarzenia oznaczają długą i trudną drogę" - czytamy w opisie zbiórki na GoFundMe. "Przed Kiarą perspektywa wieloletniej rehabilitacji. Będzie potrzebowała opieki daleko wykraczającej poza bezpośredni okres po wypadku."
W wypadku ucierpiał także pies o imieniu Grizzly. Zwierzę zostało ranne i uciekło, ale ostatecznie je odnaleziono i przewieziono do weterynarza. Chłopcy trafili do szpitala w stanie stabilnym, a ich rodzice mają współpracować z policją.
Wujek dzieci mówił, że kluczyki zostały zabrane, gdy rodzice spali, i że starszy chłopiec złamał nogę, a młodszy doznał wstrząśnienia mózgu. Mimo ciężkich obrażeń Bowling, jej bliscy podkreślają, że nie żywią urazy do dzieci - Nie ma w nas złej woli. Wszyscy wiemy, że dzieci nie potrafią prowadzić samochodu - powiedziała Blackmon.