16-latek zastrzelony podczas Halloween w USA. Policja prosi o pomoc

Tragedia w Bakersfield w Kalifornii. 16-letni William Aviles, zawodnik szkolnej drużyny futbolowej, został zastrzelony podczas imprezy halloweenowej. Policja poszukuje nagrań wykonanych przez świadków. Sprawca wciąż nie został zidentyfikowany.

.16-latek zastrzelony podczas Halloween w USA. Policja prosi o pomoc
Źródło zdjęć: © GoFoundMe
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • William Aviles został znaleziony ciężko ranny po strzelaninie w Bakersfield.
  • Nastolatek był zawodnikiem futbolu amerykańskiego w North High School.
  • Sprawca nie został dotąd zidentyfikowany, a policja zbiera nagrania świadków.

Policja w Bakersfield w Kalifornii prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 16-letniego Williama Avilesa, który został zastrzelony podczas imprezy halloweenowej (31 października).

Jak informuje "New York Post", do tragedii doszło w sobotę około godz. 3.35 nad ranem. Nastolatek został ciężko ranny i przewieziony do szpitala. Lekarzom nie udało się jednak uratować jego życia.

Funkcjonariusze apelują o przekazywanie wszelkich materiałów, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu tragedii i zidentyfikowaniu sprawcy. Chodzi zarówno o nagrania samej strzelaniny, jak i filmy wykonane przed zdarzeniem oraz bezpośrednio po nim. Jak przekazała policja stacji FOX 26, materiały można przesyłać za pośrednictwem specjalnego portalu internetowego.


WIDEO
Aż łapali się za głowy. Tego gola trzeba obejrzeć

16-latek był zawodnikiem szkolnej drużyny

William Aviles był uczniem North High School i zawodnikiem szkolnej drużyny futbolu amerykańskiego. Grał na dwóch pozycjach. Futbol był ważną częścią jego życia, ale miał również plany związane z przyszłością poza boiskiem.

Po jego śmierci głos zabrała szkolna drużyna. W mediach społecznościowych opublikowano pożegnanie nastolatka.

Z ogromnym smutkiem i ciężkim sercem informujemy o śmierci byłego zawodnika naszej drużyny, Williama Avilesa. Jego życie, pamięć i wpływ na innych nigdy nie zostaną zapomniane – napisali przedstawiciele North High School Football. Złożyli również kondolencje rodzinie i wszystkim bliskim 16-latka.

Poruszające wspomnienie znalazło się także na stronie zbiórki uruchomionej po śmierci chłopca. Jej autorzy opisali Williama jako osobę o wyjątkowej osobowości, która potrafiła przyciągać uwagę otoczenia.

Dla każdego, kto go znał, William był siłą natury. Miał wielką osobowość, która wypełniała każde pomieszczenie, do którego wchodził. Jego mądrość i dojrzałość znacznie wykraczały poza wiek 16 lat – napisano w opisie zbiórki.

Autorzy zbiórki zwrócili również uwagę na trudną sytuację rodzinną nastolatka. William wychowywał się w skromnym, ciężko pracującym domu. Mieszkał z rodzicami i trzema młodszymi siostrami, które – jak podkreślono – były w nim bardzo zakochane.

Nie narzekał na to, czego mu brakowało. Ciężko pracował na wszystko, co miał. Robił to w trudny sposób, ale z dumą – napisali organizatorzy.

Po tragedii uruchomiono zbiórkę pieniędzy, która ma pomóc rodzinie 16-latka. Jej celem jest zgromadzenie 14 tys. dolarów. W chwili publikacji artykułu udało się zebrać ponad 8,1 tys. dolarów.

Wybrane dla Ciebie