Urodziła córkę 13-latka. To nauczycielka z USA. "Ja wszystko zacząłem"

Laura Caron urodziła córkę, której ojcem — według ustaleń śledczych — był jej niepełnoletni były uczeń. 21-letni dziś mężczyzna broni nauczycielki i chce wycofania zarzutów. Ona sama przyznała się do winy i czeka na wyrok - donosi "Daily Mail".

Laura CaronLaura Caron
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Domański

36-letnia Caron uczyła chłopca i jego brata w piątej klasie szkoły podstawowej w stanie New Jersey. Pozostała blisko ich rodziny także później. Rodzice pozwalali dzieciom nocować w jej domu, niekiedy po kilka razy w tygodniu - spostrzega "Daily Mail".

Według prokuratury relacja seksualna nauczycielki z byłym uczniem rozpoczęła się w 2016 roku, gdy chłopiec miał 11 lat, i trwała przez kolejne lata. Kiedy miał 13 lat, Caron zaszła w ciążę. Ich córka urodziła się w 2019 roku.

Ojciec chłopca zobaczył zdjęcie dziecka

Sprawa wyszła na jaw dopiero w grudniu 2024 roku. Jak opisuje "New York Post", ojciec byłego ucznia zobaczył na Facebooku zdjęcie córki Caron. Uderzyło go jej podobieństwo do niego i do jego syna. W toku dochodzenia pojawiły się również relacje rodzeństwa chłopca dotyczące tego, co miało dziać się w domu nauczycielki.

Caron została oskarżona w styczniu 2025 roku. Były uczeń publicznie stanął jednak po jej stronie. Zapewniał, że to on zainicjował relację. Domagał się wycofania zarzutów.

To ja wszystko zacząłem. Gdyby to ode mnie zależało, nie byłaby w więzieniu — mówił dziennikowi "Daily Mail"

Laura Caron czeka na wyrok

28 października Caron przyznała się do przestępstwa polegającego na narażeniu dobra dziecka w związku z zachowaniami seksualnymi. Porozumienie z prokuraturą przewiduje pięć lat więzienia.

Kobieta ma też stracić uprawnienia nauczycielskie i możliwość pracy w sektorze publicznym. Przed wymierzeniem kary przejdzie ocenę, która może mieć wpływ na ostateczny wyrok.

Ogłoszenie wyroku zaplanowano na 8 stycznia 2027 roku. Po odbyciu kary Caron będzie musiała zarejestrować się jako sprawczyni przestępstwa seksualnego i do końca życia pozostanie pod nadzorem.

Wybrane dla Ciebie