Byli w związku. 24-letnia Priscila zamordowana w Brazylii

Priscila Lacerda Custodio bała się spotkania z partnerem. Gdy pojechała oddać mu samochód i zakończyć związek, zabrała ze sobą brata i przyjaciółkę. 24-latka została postrzelona. Brazylijska policja podejrzewa o jej zabójstwo mężczyznę, z którym się spotykała - informuje "New York Post".

Tragiczna śmierć Priscilii. Tragiczna śmierć Priscilii.
Źródło zdjęć: © Facebook, Instagram
Mateusz Domański

Do tragedii doszło 27 października w Rifainie, w brazylijskim stanie São Paulo. Priscila przyjechała w okolice posesji hodowcy bydła João Roberto Bolellego, by oddać mu używany przez nią samochód. Towarzyszyli jej brat i przyjaciółka. Kobieta wcześniej mówiła im o groźbach ze strony 62-latka.

Według relacji przytoczonej przez "New York Post" Priscila powiedziała Bolellemu przez telefon, jeszcze przed przyjazdem, że chce zakończyć ich związek. Na miejscu doszło do kłótni. Mężczyzna miał wyciągnąć broń i strzelić do 24-latki. Kule trafiły ją w ramię i klatkę piersiową. Brat zawiózł ją do szpitala, ale nie udało się jej uratować. Według świadków Bolelli groził także bratu kobiety, po czym uciekł.

Przyjaciółka opowiedziała o wcześniejszych groźbach

Priscila i Bolelli spotykali się od około czterech miesięcy. Przyjaciółka 24-latki zeznała, że kilka dni przed zabójstwem kobieta mówiła o napaści ze strony partnera. Miała też opowiadać, że mężczyzna groził jej śmiercią i wynajmował ludzi, by ją obserwowali. Podobno podejrzewał ją o spotykanie się z kimś innym

Priscila pracowała w marketingu cyfrowym i zajmowała się tworzeniem filmów dla klientów. Jej przyjaciółka Juliana Amaral wspominała ją jako osobę życzliwą i uprzejmą.

Przez trzy lata znajomości nigdy nie słyszałam, żeby mówiła o kimś źle — powiedziała w rozmowie cytowanej przez "New York Post".

Sąd wydał nakaz aresztowania Bolellego. Służby prowadzą intensywne poszukiwania.

Wybrane dla Ciebie