Kobieta terroryzuje szpital. Wstrząsające nagranie z Czech

Bulwersujące doniesienia czeskiego dziennika "Blesk". Jak czytamy, 29-latka o imieniu Gabriela od blisko dwóch lat przebywa w czeskiej Igławie. Kobieta będąca w kryzysie bezdomności pojawia się w szpitalu, korzysta z jego toalet i nocuje w budynku. Jej agresywne zachowanie budzi strach wśród pacjentów i pracowników.

Screen z nagrania. 29-latka terroryzuje szpital w IgławieScreen z nagrania. 29-latka terroryzuje szpital w Igławie
Źródło zdjęć: © Renáta Polášková | Facebook
Rafał Strzelec

Mieszkańcy czeskiej Igławy (z czesk. Jihlavy) od dłuższego czasu skarżą się na zachowanie 29-letniej Gabrieli, znanej jako Gábina. Jak relacjonuje "Blesk", bezdomna kobieta regularnie pojawia się w miejscowym szpitalu. Według relacji przesiaduje na korytarzach, korzysta z publicznych toalet i czasami nocuje w budynku.

Kilka dni temu w mediach społecznościowych opublikowano nagranie pokazujące jej konfrontację z pracownicą szpitala. Kobieta, poproszona o opuszczenie budynku, reaguje agresywnie i używa wulgarnych słów. - "Zachowuj się przyzwoicie, ty ku**o" - krzyczy do pracownicy.

Na spokojnie zadawane pytania odpowiada: "Zamknij się, nie muszę z tobą rozmawiać. Nie mam obowiązku ci nic mówić". Podobne sytuacje mają zdarzać się także w innych miejscach. Ze względu na treść nagrania nie będziemy go pokazywać. Dodajmy, że pani Tereza, pracownica jednego z miejscowych sklepów, twierdzi, że Gábina pojawia się tam niemal codziennie.

"Siedzi na przykład przed toaletami na podłodze, krzyczy, maluje sobie usta i ściska w ręce dziesiątki jednorazowych ręczników" – opowiada.

Według mieszkańców zachowanie kobiety jest trudne do przewidzenia. Czasami płacze lub spokojnie przebywa wśród ludzi, innym razem krzyczy i obraża napotkane osoby. Niektórzy podejrzewają, że może mieć problemy natury psychicznej. Jednocześnie, jak wynika z relacji, odmawia oferowanej jej pomocy.

Sprawa jest tym trudniejsza, że kobieta miała już wejść w konflikt z prawem. Kilka tygodni temu miała zaatakować pasażerkę komunikacji miejskiej i spowodować u niej siniaki. Obowiązuje ją również zakaz przebywania na terenie powiatu Igława.

Nie rozwiązuje to jednak problemu. Według relacji mieszkańców policja może wyprowadzić kobietę poza teren szpitala, ale po krótkim czasie Gábina ponownie pojawia się w budynku mimo wspomnianego zakazu. Personel i pacjenci pozostają więc w sytuacji, z którą - jak wynika z przedstawionych relacji - trudno sobie poradzić.

Wybrane dla Ciebie