Poćwiartowane ciało mężczyzny w śmietniku. Horror w Niemczech

40-latka miała zabić ofiarę w ramach rytuału satanistycznego, a potem poćwiartować ciało i wyrzucić je do śmietników - informuje "Bild". Do tej zbrodni doszło w Niemczech. Kobieta po zbrodni chciała przekroczyć granicę z Polską.

Kobieta jest oskarżona o zabósjtwo.Kobieta jest oskarżona o zabósjtwo.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Lilia Solonari
Mateusz Kaluga

Pod koniec lutego w jednym z budynków w Heusenstamm w kraju związkowym Hesja odkryto szczątki mężczyzny. Śledczy przez pewien czas nie ujawniali szczegółów, ograniczając się do informacji o znalezieniu części ciała w rejonie pojemników na odpady.

Według informacji podawanych przez "Bild", prokuratura w Darmstadt wskazała możliwy motyw zbrodni. Zdaniem śledczych podejrzana miała zabić mężczyznę w ramach rytuału satanistycznego. 40-letnia kobieta, która według ustaleń miała pracować jako prostytutka, usłyszała podejrzenie zabójstwa.

21 lipca do sądu w Darmstadt trafił wniosek w tzw. postępowaniu zabezpieczającym. Jak wyjaśniają śledczy, taki tryb stosuje się wtedy, gdy istnieje podejrzenie popełnienia czynu, ale jednocześnie pojawiają się wątpliwości co do poczytalności podejrzanej, np. z powodu możliwej choroby psychicznej. Policja nie informuje, czym był rytuał satanistyczny.

Mimo wątku dotyczącego stanu psychicznego kobiety, prokuratura nadal przyjmuje kwalifikację zabójstwa. Sprawą ma zająć się teraz Sąd Krajowy w Darmstadt.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że podejrzana miała wybrać ofiarę przypadkowo. Mężczyzna miał nie wiedzieć o planach kobiety. Prokuratura zakłada, że po zabójstwie ciało zostało rozczłonkowane, a następnie części trafiły do pojemników na odpady - dodaje niemiecki dziennik.

Kilka dni po odnalezieniu szczątków policja zatrzymała kobietę w Schwedt (Brandenburgia). Według ustaleń śledczych podejrzana miała próbować pieszo przekroczyć granicę niemiecko-polską.

Wybrane dla Ciebie