Najważniejsze informacje
- Do zdarzenia doszło 9 sierpnia na greckiej wyspie Kimolos na Morzu Egejskim.
- Policja zleciła pilną kontrolę elektryki w kamiennym domu, który rodzina miała wynajmować.
- Sekcję zwłok zaplanowano w szpitalu w Pireusie koło Aten; wstępnie wskazywano na możliwe zatrzymanie akcji serca.
Do tragedii doszło podczas wakacji w Grecji. 17-latek miał nagle stracić przytomność w łazience - podaj "The Sun". Na miejsce wezwano służby, ale nastolatka nie udało się uratować. Wydarzenie wstrząsnęło mieszkańcami Kimolos, niewielkiej greckiej wyspy, na której mieszka mniej niż tysiąc osób.
Według doniesień 17-latek został porażony prądem podczas brania prysznica. Policjant odpowiedzialny za region Morza Egejskiego powiedział, że przyczyną mogła być usterka instalacji elektrycznej.
WIDEOByła na dachu CNK podczas zaćmienia. "Jakby świat zamarł"
Zmarł pod prysznicem w wyniku porażenia prądem. Wyraźnie doszło do jakiejś usterki w okablowaniu. To było natychmiastowe - przekazał w rozmowie z "The Irish Sun".
Śledczy mieli poprosić eksperta, który sprawdzi instalację elektryczną w kamiennym domu, gdzie doszło do tragedii. Sprawdzany jest przede wszystkim stan instalacji elektrycznej w wynajmowanym domu oraz to, czy działały podstawowe zabezpieczenia elektryczne.
Najwyraźniej instalacja nie była modernizowana od 1970 r., choć dom miał aktualny certyfikat, więc to sprawdzamy. W rozdzielni nie było zaworu bezpieczeństwa, który mógł zapobiec przepięciu - poinformowali śledczy.
17-latek zginął pod prysznicem. Sekcja zwłok w Pireusie
Sekcję zwłok zaplanowano na środę w szpitalu w Pireusie, niedaleko Aten. Według informacji ze szpitala prawdopodobną przyczyną śmierci mogło być zatrzymanie akcji serca. Postępowanie wyjaśniające nadal trwa. Rodzina ma mieć również możliwość powołania własnego eksperta technicznego.
Rodzina 17-latka miała regularnie odwiedzać Kimolos i mieć związki z Grecją. Policjant dla "The Irish Sun" mówił, że byli dobrze znani i lubiani przez mieszkańców wyspy.
Byli bardzo lubiani na Kimolos, często przyjeżdżali. Mają związki z Grecją, jego mama pochodzi z Kimolos - powiedział.