2 mln fanów. Modelka z Kanady ma duży kłopot. Muszą przeczesywać sieć

27-letnia modelka CeCe Rose z Kanady twierdzi, że oszuści na masową skalę podszywają się pod nią w internecie. Wykorzystują jej zdjęcia i nagrania, aby nawiązywać romantyczne relacje z mężczyznami, a następnie wyłudzać od nich pieniądze. Skala procederu jest ogromna. Każdego dnia usuwanych jest nawet 200 fałszywych profili.

CeCe Rose.CeCe Rose.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Domański

CeCe Rose pochodzi z Toronto i cieszy się ogromną popularnością w mediach społecznościowych. Jej profile społecznościowe obserwują około dwa miliony osób. Rozpoznawalność ma jednak swoją ciemną stronę. Jak opisuje brytyjski "Daily Star", modelka uważa się za jedną z najczęściej wykorzystywanych do internetowych oszustw osób na świecie. Przestępcy kradną jej fotografie, filmy, a nawet kopiują sposób komunikacji, aby przekonać potencjalne ofiary, że rozmawiają właśnie z nią.

Mam wrażenie, że za każdym razem, gdy otwieram jakąkolwiek aplikację, pojawia się kolejne fałszywe konto wykorzystujące moją twarz lub ciało. To już dawno wykroczyło poza zwykłe zakładanie fikcyjnych profili na Instagramie. Ludzie biorą moje zdjęcia, nagrania i nazwisko, a następnie wykorzystują je do budowania całkowicie zmyślonych relacji z innymi - powiedziała w rozmowie z "Daily Star".

Mężczyźni wierzyli, że są z nią w związku. Niektórzy przez wiele miesięcy

Problem okazał się na tyle poważny, że modelka zaangażowała dwa zespoły zajmujące się wyszukiwaniem i usuwaniem kont podszywających się pod nią. W sprawę włączyli się również prawnicy. Według jej relacji każdego dnia udaje się doprowadzić do usunięcia od 110 do 200 fałszywych profili na różnych platformach, m.in. Instagramie, Facebooku i TikToku.

Początkowo Rose sądziła, że osoby wykorzystujące jej wizerunek chcą jedynie zdobyć popularność. Zrozumiała skalę zagrożenia, gdy zaczęli zgłaszać się do niej mężczyźni przekonani, że wcześniej prowadzili z nią prywatne rozmowy. Niektórzy przyznawali, że przesyłali pieniądze osobom podającym się za modelkę.

To właśnie najbardziej mnie zszokowało. Zakładałam, że fałszywe konta chcą jedynie zwrócić na siebie uwagę, co początkowo wydawało się dość nieszkodliwe. Potem zaczęli kontaktować się ze mną mężczyźni, którzy pokazywali mi swoje prywatne rozmowy ze "mną". Opowiadali też o pieniądzach, które wysłali, albo o rzeczach, do których byli nakłaniani – relacjonowała 27-latka.

W niektórych przypadkach sprawa nie kończyła się na stratach finansowych. Według modelki oszuści wywierali presję na mężczyzn, aby udostępniali swoje dane osobowe lub intymne fotografie. Zdarzało się również, że ofiary przez wiele miesięcy wierzyły w istnienie prawdziwego związku, a nawet planowały wspólną przyszłość z kobietą, z którą w rzeczywistości nigdy nie rozmawiały.

Obecnie zespoły współpracujące z modelką mają przeszukiwać internet co pięć minut, sprawdzając, czy nie pojawiły się nowe konta wykorzystujące jej wizerunek. W tym celu stosowane są również rozwiązania do rozpoznawania twarzy, uwzględniające zmiany jej wyglądu na przestrzeni ostatniej dekady.

Wybrane dla Ciebie