Prawniczka poślubiła więźnia. Stracono go. "Nigdy tego nie zapomnę"

Agnieszka Potoczny-Łagowska
sPrawniczka poślubiła więźnia. Stracono go. "Nigdy tego nie zapomnę"
Źródło zdjęć: © Mirror, Pixabay

Brytyjska prawniczka, Tiana Broadnax, poślubiła Jamesa Broadnaxa, więźnia skazanego na śmierć za podwójne zabójstwo. Mężczyzna został stracony zaledwie dwa tygodnie po zawarciu małżeństwa. "Nigdy tego nie zapomnę" – mówiła Tiana o ostatnich chwilach swojego ukochanego.

Jak informuje "Mirror", Tiana Broadnax z Londynu poznała Jamesa Broadnaxa podczas pracy nad materiałami do badań akademickich. Mężczyzna odsiadywał wówczas wyrok śmierci za zabójstwo dwóch producentów muzyki chrześcijańskiej.

Z czasem relacja przerodziła się w uczucie. Brytyjka zaczęła również przekonywać innych, że jej partner nie popełnił przypisywanych mu czynów.

Prawniczka poślubiła więźnia. Stracono go. "Nigdy tego nie zapomnę"

Według "Mirror" w 2008 r. zastrzelono Stephena Swana, który miał 26 lat, oraz Matthew Butlera, mającego 28 lat. Do ataku doszło przed studiem muzycznym w Dallas w Teksasie.

Oskarżeni o morderstwo zostali James Broadnax i jego kuzyn – Demarius Cummings. Według ustaleń śledczych, 19-latkowie, będąc pod wpływem marihuany i PCP, próbowali obrabować swoje ofiary.

Broadnax początkowo przyznał się do winy, lecz później odwołał zeznania. Tłumaczył, że w czasie przesłuchania znajdował się pod wpływem narkotyków. Cummings otrzymał karę dożywotniego więzienia bez możliwości zwolnienia warunkowego, natomiast Broadnax został skazany na śmierć.

Próby zatrzymania egzekucji w Teksasie

Obrońcy Broadnaxa podejmowali starania, aby nie doszło do wykonania wyroku. Wskazywali między innymi, że na broni użytej podczas zabójstwa oraz na ubraniu ofiary znaleziono DNA Demariusa Cummingsa. Kuzyn skazanego opublikował również nagranie, w którym wziął odpowiedzialność za zbrodnię. Na nic się to jednak zdało.

Mimo podejmowanych działań James Broadnax został stracony 30 kwietnia w Huntsville. Wykonano na nim karę śmierci przez zastrzyk.

Ostatnie spotkanie Tiany i Jamesa Broadnaxów

W dniu egzekucji, jak relacjonuje "Mirror", Tiana odwiedziła męża w więzieniu. Kobieta wspominała, że Broadnax przez cały czas płakał i nie był w stanie nic zjeść. Przyniosła mu jego ulubiony napój Powerade oraz suszoną wołowinę, prosząc, by spróbował się posilić.

W rozmowie z "LADbible" opowiadała, że wtedy James powiedział jej, iż dopiero pod koniec życia zrozumiał, jak bardzo może być kochany. Miał również stwierdzić, że wcześniej nie czuł się osobą, o którą warto walczyć.

Nigdy tego nie zapomnę – mówiła prawniczka.

Małżonkowie płakali, a przed rozstaniem zrobili sobie ostatnie zdjęcia. Następnie funkcjonariusze wyprowadzili Tianę z więzienia, gdy Broadnax został zabrany do pojazdu jadącego do Huntsville, gdzie znajdowała się komora egzekucyjna.

Egzekucja Jamesa Broadnaxa

Po dotarciu do miejsca wykonania wyroku Tiana zobaczyła męża przypiętego do łóżka. Jego ręce ułożono szeroko, w sposób – jej zdaniem – kojarzący się z ukrzyżowaniem. Kobieta upadła na kolana i zaczęła krzyczeć.

Broadnax miał powtarzać do niej, że ją kocha oraz prosić, by się nie poddawała. Chwilę później – jak relacjonowała – "jego głowa odchyliła się do tyłu, a oczy przewróciły się". Tiana stwierdziła, że wtedy krzyknęła i zrozumiała, że egzekucja właśnie została wykonana.

Wybrane dla Ciebie