Do zatrzymania doszło w stanie Paraíba na północnym wschodzie Brazylii. Na nagraniu z akcji widać funkcjonariuszy zatrzymujących Silvę w sukience w paski i czarnej peruce.
Próbował uciec przebrany za kobietę
Mężczyzna miał również damskie sandały, okulary przeciwsłoneczne i pomalowane paznokcie. Według brazylijskich mediów podczas zatrzymania trzymał na rękach dwuletnie dziecko. Policjanci próbują ustalić, w jakich okolicznościach znalazło się ono pod jego opieką.
Funkcjonariusze wcześniej zatrzymali samochód, którym miał poruszać się Silva wraz z innymi podejrzanymi. Jedną osobę zatrzymano na miejscu, jednak 33-latkowi udało się uciec. Niedługo później został odnaleziony.
Miał przyznać się do 80 zabójstw
Według policji Silva jest podejrzewany o dokonanie co najmniej 15 zabójstw w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Zbrodnie miały być związane z działalnością grup przestępczych.
Podczas przesłuchania mężczyzna miał jednak złożyć znacznie bardziej szokujące zeznania. Według śledczych przyznał się do zabicia około 80 osób w ciągu swojego życia.
Miał również powiedzieć, że pierwszego zabójstwa dokonał już w wieku 13 lat. W późniejszych latach kilkukrotnie trafiał do więzienia za różne przestępstwa. Łącznie miał spędzić za kratami od pięciu do sześciu lat. Na wolność wyszedł pod koniec maja tego roku.
Policja sprawdza jego zeznania
Jedną ze spraw, które obecnie badają śledczy, jest podwójne zabójstwo dwóch biznesmenów. Do zbrodni doszło 1 sierpnia w miejscowości Rio Tinto.
Detektyw Douglas Garcia przekazał, że Silva wskazał policjantom miejsce pochówku jednej z ofiar. Funkcjonariusze traktują jego zeznania jako istotny trop, ale jednocześnie podkreślają, że deklarowana przez niego liczba 80 zabójstw nadal wymaga potwierdzenia.
Jeśli informacje się potwierdzą, Silva mógłby zostać uznany za najbardziej aktywnego seryjnego zabójcę w historii Brazylii.
Dotychczas za jednego z najbardziej brutalnych przestępców w kraju uchodził Pedro Rodrigues Filho, nazywany "brazylijskim Dexterem". Został skazany za 71 zabójstw, choć sam twierdził, że zabił ponad 100 osób.