Do zdarzenia doszło w kwietniu 2022 r. podczas spotkania towarzyskiego w południowo-wschodniej Kornwalii. Jak przypomina portal cornwalllive.com, 43-letni Dean Nash, który pił alkohol od rana, zaatakował seksualnie młodego mężczyznę śpiącego na kanapie.
Poszkodowany został zgwałcony oralnie. Nash próbował również zgwałcić go w inny sposób. Jak ustalono podczas wtorkowej (15 września red.) rozprawy przed sądem koronnym w Truro, atak miał być formą "kary" za nieokreślone wydarzenie, do którego doszło wcześniej tego samego dnia.
W sierpniu tego roku Nash został uznany za winnego gwałtu oralnego, napaści seksualnej na mężczyznę oraz usiłowania gwałtu na chłopcu.
Podczas ostatniej rozprawy dotyczącej kary sąd zapoznał się z oświadczeniem ofiary. Mężczyzna opowiedział o długotrwałych skutkach napaści. Jak przekazał, zdiagnozowano u niego PTSD i ADHD. Przyjmuje leki, a skutki traumatycznego wydarzenia nadal wpływają na jego codzienne życie. – Straciłem zaufanie do mężczyzn, ponieważ boję się, że mają ukryte intencje – cytuje oświadczenie cornwalllive.com.
Ofiara przekazała również, że zaczęła bać się wychodzenia z domu oraz korzystania z transportu publicznego.
Złożenie zeznań podczas procesu było dla ofiary bardzo trudnym doświadczeniem. Młodzieniec przyznał, że obawiał się, iż ława przysięgłych nie uwierzy w tę historię. Po ogłoszeniu wyroku nastolatek uznał jednak, że decyzja o ujawnieniu tego, co się wydarzyło, była słuszna. Teraz rozpoczął kolejny etap życia.
Sędzia Simon Carr zwrócił uwagę, że ofiara była w chwili ataku szczególnie bezbronna. Podkreślił również, że Nash był wcześniej karany i jest uzależniony od alkoholu, ale nie podjął działań, by zmienić swoją sytuację.
Sąd skazał Nasha na siedem lat więzienia. Mężczyzna został także dożywotnio wpisany do rejestru przestępców seksualnych. Otrzymał ponadto dożywotni zakaz kontaktowania się z ofiarą.