Zaprosili pięć Tajek do hotelu. Później siedzieli i płakali

Pięciu turystów z Indii zgłosiło policji w Pattayi (Tajlandia), że po spotkaniach z kobietami świadczącymi płatne usługi seksualne z ich pokoi hotelowych zniknęły pieniądze. Łącznie miało chodzić o 24 tys. bahtów.

Wstrząsające doniesienia z Tajlandii.Doniesienia z Tajlandii.
Źródło zdjęć: © Getty Images | DOUGLAS SACHA
Mateusz Domański

Do zdarzenia miało dojść w pięciogwiazdkowym hotelu w Pattayi w Tajlandii. Jak podaje portal The Thaiger, pięciu mężczyzn twierdzi, że każdy z nich umówił się z jedną z pięciu Tajek na płatne usługi seksualne.

Po zakończeniu spotkań turyści mieli zauważyć brak gotówki. Poszczególni mężczyźni zgłosili straty w wysokości m.in. 3 tys., 5 tys. i 7 tys. bahtów. Zrelacjonowali oni, że zniknęło w sumie 24 tys. bahtów.

Sprawa wyszła na jaw 14 września. Jak opisuje The Thaiger, 37-letni tajski przewodnik zabrał tego dnia grupę ponad 200 turystów z Indii na wyspę Koh Larn. Tam zauważył pięciu mężczyzn siedzących razem i płaczących.

Nie mieli już żadnych pieniędzy

Turyści mieli powiedzieć przewodnikowi, że nie mają już pieniędzy na jedzenie ani zakup pamiątek przed powrotem do Indii. Inni członkowie grupy kupili im posiłki i napoje. Dopiero później pięciu mężczyzn opowiedziało Bomowi, co miało wydarzyć się wcześniej w hotelu.

Jeszcze tego samego dnia, około godz. 19, zgłosili sprawę na komisariacie Pattaya City Police Station. W materiale nie podano, czy kobiety zostały już zidentyfikowane lub zatrzymane ani czy policja zabezpieczyła nagrania monitoringu z hotelu.

Turyści mieli opuścić Tajlandię 15 września. Na tym etapie ich sprawa pozostaje przedmiotem policyjnego postępowania.

Wybrane dla Ciebie