Abigail Faust, 25-letnia nauczycielka z Wisconsin, przyznała się do napaści seksualnej na 15-letniego chłopca. Do ujawnienia sprawy doszło podczas śledztwa dotyczącego innej nauczycielki, Madison Bergman, która odbywa karę więzienia za przestępstwo seksualne wobec uczennicy.
Śledczy odkryli wiadomości wymieniane przez Faust i Bergman. Kobiety miały opisywać w nich kontakty z nieletnimi. W przypadku Faust chodziło o 15-letniego chłopca, którego rodzina zatrudniała ją jako opiekunkę.
Rodzice nastolatka znaleźli na jego telefonie wiadomości o charakterze seksualnym wymieniane z nauczycielką. Informacje te zostały następnie przekazane organom ścigania.
Faust przyznała się do winy podczas poniedziałkowego posiedzenia sądu. – To, co zrobiłam, nie było pomyłką ani chwilowym brakiem rozsądku – powiedziała. Jak podały lokalne media, kobieta przekazała również, że korzysta z pomocy terapeuty.
Nauczycielka była także oskarżona o pocałowanie ucznia piątej klasy. Chłopiec miał mieć około 11 lat, a do zdarzenia miało dojść w jej klasie w ubiegłym roku. W ramach porozumienia z prokuraturą ten zarzut został wycofany. Faust zgodziła się jednocześnie na karę więzienia, która w jej przypadku będzie nie dłuższa niż 15 lat.
W tle rozgrywa się również sprawa Madison Bergman.Jak podaje "The Sun", 26-latka przyznała się do dwóch zarzutów dotyczących niewłaściwych zachowań seksualnych pracownika szkoły oraz zarzutu nakłaniania dziecka. W ubiegłym roku przyznała się również do napaści seksualnej na 11-letnią uczennicę. Odbywa obecnie karę sześciu lat więzienia.
Faust została osadzona w areszcie. Kolejne posiedzenie sądu, podczas którego ma zostać ogłoszony wyrok, zaplanowano na 15 grudnia.