20-latek zmarł po interwencji policji. Matka: Był zakrwawiony
W Elblągu w szpitalu zmarł 20-letni Oliwier, wobec którego dzień wcześniej interweniowała policja. - Syn był cały poobijany, jego kurtka poszarpana, zakrwawiona od środka - mówi jego matka w rozmowie z "Faktem". Funkcjonariusze dodają, że mężczyzna był nienaturalnie pobudzony.