Według gazety "The Palm Beach Post", na którą powołuje się "Yahoo News", w centrum sprawy znalazł się Darren Zhou, określany jako analityk finansowy Goldman Sachs. Mężczyzna wysyłał byłej dziewczynie obraźliwe wiadomości. Posuwał się w nich też do licznych gróźb. Wpadł w ręce mundurowych... przez treści rozmów, jakie prowadził z ChatGPT.
Z dokumentów sądowych wynika, że w historii rozmów z chatbotem pojawiły się sformułowania jasno wskazujące na przemocowe zamiary wobec kobiety. Jedno ze zdań, jakie wprowadził podejrzany analityk finansowy, brzmiało: "Zabiję ją do końca tego miesiąca."
Analityk finansowy groził ex-partnerce. Wpadł przez ChatGPT. Reakcja OpenAI
Kobieta przekazała śledczym, że zakończyła relację z powodu niepokojących zachowań u analityka, które opisała jako niestabilne, zazdrosne i kontrolujące. Zabezpieczyła też zrzuty ekranu otrzymanych od niego wiadomości. Te trafiły następnie do materiału dowodowego w sprawie.
Wątek wykorzystania ChatGPT stał się również istotny w sprawie dlatego, że OpenAI zidentyfikowało podejrzaną aktywność i zawiadomiło FBI. "The Palm Beach Post" podaje, że śledczy opierali się zarówno na relacji kobiety i zgromadzonych przez nią materiałach, jak i na sygnale przekazanym przez firmę.
Zwolnienie z Goldman Sachs i finał postępowania w sądzie
"The Palm Beach Post" informuje także o stanowisku Goldman Sachs w tej sprawie. Bank zwolnił Zhou po tym, gdy dowiedział się o całej sytuacji.
Z akt sądowych przywoływanych przez gazetę wynika, że mężczyzna został zatrzymany w maju, a później wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji w wysokości 100 tys. dolarów (ponad 369 tys. zł).
Potem zawarł ugodę, dzięki której uniknął więzienia i wyroku za poważne przestępstwo. Zamiast tego ma przez 8 lat być pod nadzorem kuratora, przez 2 lata nosić elektroniczną bransoletę i przejść badanie stanu zdrowia psychicznego.
W materiale zwrócono też uwagę na szerszy kontekst: narzędzia AI coraz częściej służą nie tylko w pracy i szkole, ale również do wyszukiwania informacji i jako wsparcie emocjonalne. Ich błędy mogą jednak prowadzić do realnych szkód, w tym zagrożeń dla bezpieczeństwa.