Auto tonęło, w środku dwóch druhów. Nikt nie widział? Głos z prokuratury

Prokuratura Rejonowa w Wieluniu bada okoliczności śmierci dwóch druhów z OSP Drobnice, 18-letniego Wiktora i 39-letniego Łukasza. Ich ciała znaleziono w citroenie w jednym ze stawów w sobotę. - Prokuratura przesłuchuje obecnie świadków. Na ten moment nie ma informacji, aby ktokolwiek widział naocznie to zdarzenie - mówi nam Marta Strzelecka-Tokarska z Prokuratury Rejonowej w Wieluniu.

Tragedia w Drobnicach. Nie żyje dwóch strażakówTragedia w Drobnicach. Nie żyje dwóch strażaków
Źródło zdjęć: © Policja | KPP Wieluń
Rafał Strzelec

W sobotę, 6 września po godz. 7:00 dyżurny wieluńskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Drobnice (woj. łódzkie) w jednym ze stawów znaleziono auto marki citroen. Na miejsce przyjechały służby - straż pożarna i ratownicy. W pojeździe znaleziono dwa ciała mężczyzn w wieku 18 i 39 lat. Jak się okazało, byli to strażacy z OSP Drobnice, obaj pochodzący z powiatu wieluńskiego. Starszy z nich, 39-letni Łukasz, osierocił dwójkę dzieci. Z kolei młodszy Wiktor dopiero wchodził w dorosłość.

Tragedia w Drobnicach. Ustalenia śledczych

Jak udało nam się dowiedzieć, bliscy mężczyzn zaalarmowali służby o zaginięciu 39- i 18-latka w momencie, kiedy okazało się, że nie było ich w sobotę rano w domu. Wówczas w stawie na polu znajdującym się w obrębie jednej z posesji znaleziono auto. Sprawę tajemniczej śmierci druhów wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Wieluniu.

Prokuratura wszczęła śledztwo z art. 155 Kodeksu Karnego, tj. nieumyślne spowodowanie śmierci. Jedna sekcja zwłok, 39-letniego mężczyzny, została przeprowadzona w poniedziałek. Czekamy na opinię posekcyjną. Na środę zaplanowano kolejną sekcję zwłok. Prokuratura przesłuchuje obecnie świadków. Na ten moment nie ma informacji, aby ktokolwiek widział naocznie to zdarzenie. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Na ten moment trudno wyrokować, co mogło być przyczyną zdarzenia - mówi w rozmowie z o2.pl Marta Strzelecka-Tokarska z Prokuratury Rejonowej w Wieluniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Seria potężnych eksplozji w Rosji. Moment ataku na rurociąg Przyjaźń

Zeznania członków rodzin ofiar mogą być ważne dla śledczych. Jednak osoby znające szczegóły sprawy przyznają nieoficjalnie, że brak naocznych świadków może sprawić, iż nigdy nie uda się ustalić szczegółów tragedii w Drobnicach. Na temat moment trudno wyrokować co do przyczyn zdarzenia.

OSP Drobnice uczciło pamięć druhów. W niedzielę, 7 września ogłoszono dzień żałoby. Flagi opuszczono do połowy. W środę, 10 września odbędzie się pogrzeb 39-letniego Łukasza.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jechał pod prąd S19. Tragedia na Podkarpaciu. Całkowita blokada drogi
Jechał pod prąd S19. Tragedia na Podkarpaciu. Całkowita blokada drogi
Odebrała telefon. Krótko później już nie żyła. Przełom po 16 latach?
Odebrała telefon. Krótko później już nie żyła. Przełom po 16 latach?
Ktoś zabrał głowę z trumny zamordowanej modelki. Skandal we Włoszech
Ktoś zabrał głowę z trumny zamordowanej modelki. Skandal we Włoszech
Zgwałcił i zabił 18-latkę. Decydował rzut monetą. Biegli orzekli
Zgwałcił i zabił 18-latkę. Decydował rzut monetą. Biegli orzekli
Były ofiarami Epsteina. Pozywają Trumpa i Google
Były ofiarami Epsteina. Pozywają Trumpa i Google
Seryjny gwałciciel skazany w Kołobrzegu. Słowa sędziego mówią wszystko
Seryjny gwałciciel skazany w Kołobrzegu. Słowa sędziego mówią wszystko
Policja szuka tego człowieka. Groził nieletniemu w trakcie zakupów
Policja szuka tego człowieka. Groził nieletniemu w trakcie zakupów
Rzucił monetą i zdecydował. Tak zabił Wiktorię. "Może to zrobić ponownie"
Rzucił monetą i zdecydował. Tak zabił Wiktorię. "Może to zrobić ponownie"
Zgwałcił dwie seniorki. Jacek G. usłyszał wyrok
Zgwałcił dwie seniorki. Jacek G. usłyszał wyrok
Zabójstwo dziennikarza TVN. Gdzie ukrywa się Kamil Żyła? Oto hipotezy
Zabójstwo dziennikarza TVN. Gdzie ukrywa się Kamil Żyła? Oto hipotezy
Ataki seksualne w szkole tańca? Tak tłumaczy się instruktor
Ataki seksualne w szkole tańca? Tak tłumaczy się instruktor
Ciało leżało pół roku. "Nie znamy nawet płci". Makabra w Mielcu
Ciało leżało pół roku. "Nie znamy nawet płci". Makabra w Mielcu