Dramatyczna walka pana Tomasza. Ktoś nagle zadał bolesny cios

Tomasz Smektała z Kłody w gminie Rydzyna toczy walkę z nowotworem. Mężczyzna zbiera pieniądze na leczenie zarówno w sieci, jak i w tradycyjny sposób. Ostatnio jedna z puszek, do której wrzucano datki, została skradziona. Bulwersującą sprawę opisuje portal leszno24.pl.

Skradziono puszkę z datkami dla Tomasza Smektały.Skradziono puszkę z datkami dla Tomasza Smektały.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, pomagam.pl
Mateusz Domański

Tomasz Smektała, mieszkaniec Kłody w gminie Rydzyna, walczy z nowotworem i przeszedł już w Polsce ponad 30 chemioterapio. Leczenie w Izraelu, które daje nadzieję na poprawę, jest jednak bardzo kosztowne.

Każdy zabieg w izraelskiej klinice to wydatek rzędu 100 tys. zł. Dodatkowo, co pięć tygodni, Tomasz potrzebuje leku, którego dwie dawki kosztują prawie 20 tys. zł. Zbiórka pieniędzy na jego leczenie trwa nieprzerwanie, a każda złotówka jest na wagę złota.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Płynęli pod polską banderą. Odkrycie w żaglówce na Atlantyku

Puszki na datki są rozmieszczone w różnych miejscach, a ich zawartość przeznaczana jest na zakup leków podawanych między zabiegami.

Puszka z datkami została skradziona

Niestety, jedna z puszek została skradziona w Rydzynie, co zgłoszono na policję - donosi leszno24.pl. Puszka została odnaleziona, ale była pusta.

Nasza zbiórka jest zgłoszona w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Puszki są zaplombowane. Każdy grosz i każda złotówka, które do nich trafiają są dla nas bardzo, bardzo ważne. Dają na nadzieję na Tomka powrót do zdrowia. Na leczenie Tomka przeznaczamy pieniądze z różnych akcji, organizowanych na jego rzecz. Natomiast datki z puszek przeznaczamy na wykup leków, podawanych Tomkowi między zabiegami - powiedziała Justyna Smektała, małżonka pana Tomasza, cytowana przez leszno24.pl.

Historia Tomasza poruszyła wiele osób, które aktywnie wspierają zbiórkę. Pomagający choremu trzymają kciuki za ustalenie sprawcy zuchwałej kradzieży.

Wybrane dla Ciebie