To ich ostatnie zdjęcie. Brutalne zabójstwo. Ciała rzucili krokodylom

Rod i Rachel Saunders zostali brutalnie zamordowani w RPA. Brytyjscy botanicy szukający rzadkich kwiatów byli torturowani, a następnie ich ciała rzucono krokodylom. Zwierzęta utrudniły identyfikację pary. W sieci ukazało się ostatnie zdjęcie botaników w czasie rozmowy z dziennikarzem BBC.

Para botaników w towarzystwie dziennikarza BBC.Para botaników w towarzystwie dziennikarza BBC.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Selfie z prowadzącym BBC Nickiem Baileyem, wykonane w Górach Smoczych w Republice Południowej Afryki, uznano za jedno z ostatnich zdjęć Rodda Saundersa (72 lata) i jego żony Rachel (63 lata). Małżeństwo botaników zostało zamordowane w 2018 r., gdy szukało rzadkich kwiatów.

Jak opisuje "The Sun", do napaści doszło, gdy para przygotowywała obóz na noc. Saundersowie byli razem od ponad 30 lat i mieszkali w Kapsztadzie. Zaledwie 48 godzin przed śmiercią zostali zaproszeni do rozmowy w specjalnym odcinku programu BBC, realizowanym przez przyrodników.

Wyrok w sprawie ma zostać ogłoszony 19 czerwca. Zabójca może usłyszeć karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Napad na botaników w RPA. Śledczy mówią o torturach i kradzieży

Z ustaleń przedstawionych w sądzie wynikało, że sprawcy mieli brutalnie torturować małżeństwo, by zdobyć dane bankowe. Sekcja zwłok wykazała, że Rachel Saunders otrzymała kilka ciosów maczetą w tył głowy oraz została wielokrotnie ugodzona nożem w górną część pleców - podaje "The Sun". Była też bita ciężkim, tępym narzędziem. To samo miało spotkać jej męża.

Po zabójstwie sprawcy mieli włożyć ciała do śpiworów i zrzucić je z mostu do wody, w której przebywały krokodyle. Później nierozpoznawalne zwłoki znaleziono na brzegu. Szczątki były w bardzo złym stanie z powodu przemocy, działania zwierząt i rozkładu. Do identyfikacji potrzebne były badania DNA, praca dwóch patologów oraz pomoc eksperta stomatologicznego.

Przywódcą gangu miał być Sayefundeen Del Vecchio. Po zabójstwie wysłał wiadomości do 34-letniej żony Bibi Patel oraz 40-letniego lokatora Mussy Jacksona, a następnie polecił im jechać skradzioną Toyotą Land Cruiser należącą do ofiar.

Sąd miał usłyszeć, że gdy Patel i Jackson dotarli na miejsce, Rod i Rachel Saunders już nie żyli. Trójkę uznano za winną podwójnego morderstwa, porwania, rabunku i kradzieży.

Sędzia Esther Steyn wskazała, że dowody DNA, dane z telefonów komórkowych oraz sposób korzystania z urządzeń łączą oskarżonych ze zbrodnią. Odbyło się 160 rozpraw, przesłuchano 60 świadków.

Po zabójstwach sprawcy mieli w ciągu dwóch dni wydać 37 tys. funtów na zakupy. Część pieniędzy przeznaczyli na zakup bitcoinów, a pozostałe środki z kont ofiar miały trafić na ich rachunki.

Plan miał się załamać, gdy sprzedawca poprosił o potwierdzenie tożsamości. Gdy podejrzani uciekli ze sklepu, powiadomiono policję, a funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania pary. Śledczy mieli odnaleźć przy podejrzanych telefony, biżuterię, sprzęt kempingowy oraz skradziony samochód.

Wybrane dla Ciebie