Nie żyje 28-letnia Weronika. Dotarli do nagrań. Zwrot w sprawie
2 marca (poniedziałek) w miejscowości Biała Wieś (woj. wielkopolskie) doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła 28-letnia Weronika. Po śmierci młodej fotografki zatrzymano kierowcę samochodu ciężarowego.
Młoda fotografka zginęła na skutek tragicznego wypadku drogowego, który miał miejsce 2 marca. Wstępne ustalenia służb wskazywały na to, że kobieta, kierująca pojazdem marki Renault, podjęła manewr wyprzedzania samochodu ciężarowego, nie upewniając się, że może go bezpiecznie wykonać.
To wstępne ustalenia, które będą jeszcze wyjaśniane w trakcie dalszych czynności - podkreślał w poniedziałek mł. asp. Karol Płóciniczak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wielkopolskim.
Ostatecznie jednak ta wersja się nie potwierdziła. W środę (4 marca) służby zatrzymały kierowcę samochodu ciężarowego. W prokuraturze usłyszał on zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Policjanci pod nadzorem prokuratury zabezpieczyli monitoring, ślady na miejscu wypadku, przeanalizowali uszkodzenia pojazdów oraz przesłuchali świadków. Na podstawie zebranego materiału, oględzin i szczegółowej analizy miejsca zdarzenia odtworzono jego rzeczywisty przebieg - poinformował mł. asp. Płóciniczak w rozmowie z grodzisk.naszemiasto.pl.
Przeanalizowali monitoring po tragedii
Funkcjonariusze ustalili, że 28-letnia Weronika jechała od Nowego Tomyśla w stronę Grodziska w kolumnie samochodów.
Na nagraniach widać, że przed nią poruszały się kolejno Peugeot oraz Volkswagen. Z przeciwnego kierunku nadjeżdżał samochód ciężarowy. Wstępne zeznania uczestników zdarzenia nie pokrywały się ze stanem faktycznym, który ustalono dopiero w kolejnych godzinach, po dokładnej analizie wszystkich dowodów. Po zweryfikowaniu wszystkich okoliczności zatrzymano kierowcę samochodu ciężarowego, który – jak ustalono – stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w dwa samochody osobowe, a następnie czołowo zderzył się z Renaultem kierowanym przez 28-latkę - podkreślił rzecznik.