Polak był w związku z czeskim księdzem. Przeszedł gehennę

Pan Michał opowiedział czeskim mediom o relacji z tamtejszym księdzem. Jiří Marek Kotrba z Hlučína został skazany za narażenie swojego partnera na zakażenie wirusem HIV. - Na początku był fałszywie miły, uśmiechał się, starał się być dobry, pomagał. A potem z dnia na dzień zobaczyłem, jaki jest naprawdę – brutalny, wulgarny, skłonny do bicia - wspomina Polak.

Polak opowiedział o relacji z czeskim księdzemPolak opowiedział o relacji z czeskim księdzem
Źródło zdjęć: © YouTube | Dekanat Jesenik, PastVina
Rafał Strzelec

Szczegóły sprawy nagłośnił portal blesk.cz. Jak czytamy, 39-letni ksiądz Jiří Marek Kotrba z Hlučína został skazany na trzy lata więzienia w zawieszeniu za narażanie innych osób na zakażenie wirusem HIV. Na jaw wyszło również, że duchowny znęcał się nad swoim partnerem.

Czescy dziennikarze dotarli do pokrzywdzonego. Pan Marek opowiedział, jak zaczęła się jego relacja z duchownym. Poznali się Kłodzku, choć Polak mieszka od paru lat w Ostrawie. Jiří Marek Kotrba nie powiedział, że jest księdzem. Po jakimś czasie wyznał miłość poznanemu mężczyźnie. Po zaledwie miesiącu od pierwszego spotkania zaproponował przeprowadzkę do Hlučína.

Na początku był fałszywie miły, uśmiechał się, starał się być dobry, pomagał. A potem z dnia na dzień zobaczyłem, jaki jest naprawdę – brutalny, wulgarny, skłonny do bicia - opisał pan Michał.

Przyznaje, że początkowo dał się nabrać na "grę" duchownego. - Potrafił być przekonujący - wspomniał pan Marek.

Duchowny pokazał swoje diabelskie oblicze

Czeski ksiądz zmienił się nie do poznania. Jego parafia służyła jako miejsce spotkań o charakterze seksualnym z innymi mężczyznami. - Cały czas odbywały się tam jakieś wydarzenia - wspominał Polak. W końcu postanowił sprawdzić dokładniej swojego partnera. Znalazł tabletki, które, jak mówi w wywiadzie, "wstrzymują rozwój HIV". Zapytał księdza, dlaczego ten go nie poinformował o zakażeniu.

Wyciągnął ręce. Wtedy pierwszy raz mnie pobił. Potem powtarzało się to za każdym razem, gdy chciałem poznać prawdę - mówi Polak. - Doszło do tego, że któregoś dnia zepchnął mnie ze schodów - opowiada.

Z relacji pana Michała wynika, że jego partner miał problem z alkoholem - jeździł samochodem pod wpływem, w podobnym stanie prowadził msze. Odwiedzał duże miasta, gdzie spotykał się z innymi mężczyznami.

Tak zareagowały władze kościelne

Polak chciał, aby służby zajęły się sprawą pobicia. Jednak jako priorytet potraktowano kwestię narażenia innych na zakażenie wirusem HIV. Sprawa odbyła się po cichu. Ksiądz został skazany bez rozgłosu.

Próbował zrzucić winę na mnie, że to ja mam problemy psychiczne. Bronił się tym, że ma problem z alkoholem. Jak go posłuchałem, wtedy zacząłem się śmiać - wspomina pan Michał. - Nikt nie dał mu prawa, by podnosić na mnie rękę. Ten, kto go nie zna, nie wiem, jaki on jest. Ja go naprawdę poznałem - mówił Polak.

Jak na te doniesienia zareagował czeski kościół? - Biskupstwo ostrawsko-opawskie (BOO) przede wszystkim wyraża ubolewanie, że kapłan diecezjalny dopuścił się takich czynów. Przeprasza także za zgorszenie, jakie ten ksiądz spowodował, łamiąc celibat i niewłaściwie się zachowując - przekazał rzecznik biskupstwa Ondřej Elbl. Duchowny został zawieszony w obowiązkach. Rozpoczęto procedurę wydalenia go ze stanu kapłańskiego.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje Chorwat. Na ławie oskarżonych zasiądą dwaj Polacy
Nie żyje Chorwat. Na ławie oskarżonych zasiądą dwaj Polacy
Ciało kobiety w walizce. Syn podejrzany. Nowe informacje
Ciało kobiety w walizce. Syn podejrzany. Nowe informacje
Zabójstwo w Ustce. Takie warunki w celi będzie miał Piotr K.
Zabójstwo w Ustce. Takie warunki w celi będzie miał Piotr K.
Splunął jej w twarz, ona chwyciła za nóż. Sąd wydał wyrok
Splunął jej w twarz, ona chwyciła za nóż. Sąd wydał wyrok
32-latka zaatakowała taksówkarza w Łodzi. Sąd podjął decyzję ws. aresztu
32-latka zaatakowała taksówkarza w Łodzi. Sąd podjął decyzję ws. aresztu
Tragedia na Targówku. Sąsiedzi mówią, co widzieli dwa dni wcześniej
Tragedia na Targówku. Sąsiedzi mówią, co widzieli dwa dni wcześniej
Dramat w Poznaniu. Zaatakował matkę nożem, potem się zabarykadował
Dramat w Poznaniu. Zaatakował matkę nożem, potem się zabarykadował
36-latek nie żyje. Poranna tragedia na DK16
36-latek nie żyje. Poranna tragedia na DK16
Łódź. 32-latka zaatakowała taksówkarza. Tak się teraz tłumaczy. Są zarzuty
Łódź. 32-latka zaatakowała taksówkarza. Tak się teraz tłumaczy. Są zarzuty
Cios prosto w serce. Tragiczna śmierć Daniela. Bronił kobiety
Cios prosto w serce. Tragiczna śmierć Daniela. Bronił kobiety
"Bardzo ciężko". Bartosz G. w areszcie. Adwokat ujawnia
"Bardzo ciężko". Bartosz G. w areszcie. Adwokat ujawnia
Matka i córka staną przed sądem. Niewiarygodne, co zrobiły 30-latce
Matka i córka staną przed sądem. Niewiarygodne, co zrobiły 30-latce