Sprawa "Krwawego Tulipana" wraca przed sąd. Trzykrotny morderca będzie ponownie sądzony

W 2023 r. Mariusz G. usłyszał wyrok dożywocia. Mężczyzna zamordował i obrabował w Kołobrzegu trzy kobiety. Sprawa ponownie trafi na wokandę decyzją Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. Wszystkiemu winien skład sędziów w pierwszej instancji, w którym znalazła się neosędzia.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie zadecydował o uchyleniu wyrokuSąd Apelacyjny w Szczecinie zadecydował o uchyleniu wyroku
Źródło zdjęć: © Google Street View

W lipcu 2019 roku policja ruszyła do podmiejskich lasów w Kołobrzegu, aby znaleźć ciała zamordowanych przez Mariusza G. kobiet.

31-letnia Iwona K. zniknęła wiosną 2016 roku. 37-letnia Aneta D. w październiku 2019 r. a w czerwcu 2019 r. 54-letnia Bogusława R.

Wszystkie kobiety padły ofiarą jednego sprawcy - Mariusza G. Sympatyczny, przystojny mieszkaniec Kołobrzegu podawał się za przedsiębiorcę, rozkochiwał w sobie kobiety a następnie je mordował. W przypadku pierwszych dwóch ofiar z pomocą podstawionych na ich miejsce osób przepisał na siebie ich mieszkania i czerpał z tego korzyści.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Twierdzi, że zabił 500 kobiet. Historia seryjnego mordercy

Dopiero w przypadku Bogusławy R., którą podstępnie zwabił romantycznym piknikiem w lesie, a następnie zamordował, rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania. Policja namierzyła Mariusza G., ale z początku mogli mu zarzucić jedynie kradzież samochodu ostatniej z ofiar. Mężczyzna przyznał się dopiero, gdy w lesie odnaleziono ciało Bogusławy R. Na swoich ofiarach "Krwawy Tulipan" miał zarobić w sumie 800 tys. zł.

Proces ruszył w październiku 2021 r. przed Sądem Okręgowym w Koszalinie. Oprócz Mariusza G. na ławie oskarżonych zasiadł Sebastian N., który pomógł ukryć samochód Bogusławy R., jego narzeczona Dorota Ł, która pomagała w zatarciu śladów po ostatnim z morderstw oraz Karolina S. z matką Łucją S., które podszywały się pod zamordowane kobiety w celu przepisania na Mariusza G. ich majątków.

Mordował z zimną krwią. Chciał zrobić z siebie ofiarę

Podczas procesu Mariusz G. oświadczył, że jego działania były... samoobroną. Jednak sąd nie dał temu wiary i skazał go na dożywocie za zabójstwo trzech kobiet z motywów zasługujących na szczególne potępienie, z chęci przejęcia majątków i popełnienia jeszcze 14 z 19 przestępstw, o które oskarżała go szczecińska prokuratura. Pozostali, którzy zasiedli na ławie oskarżonych, usłyszeli kolejno wyroki 4 lat, 3 lat, 2 lat i 4 miesięcy oraz 1,5 roku więzienia.

Jednak 24 stycznia sprawie "Krwawego Tulipana" przyjrzał się sąd apelacyjny w Szczecinie, którzy w składzie orzekającym sądu w Koszalinie dopatrzyli się neosędzi, przez co zdecydowali o uchyleniu wyroku. Tym samym sprawa Mariusza G. znów wróci na wokandę w Koszalinie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia