Tragiczny poranek. Służby dostały telefon. Kobieta nie żyje
Do tragicznego odkrycia doszło w gminie Chodów (woj. wielkopolskie) w niedzielny poranek. W jednym ze stawów ujawniono zwłoki 55-letniej kobiety.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Artur Widak
O makabrycznym odkryciu o poranku w rozmowie z Radiem Poznań poinformował aspirant sztabowy Daniel Boła z kolskiej policji.
Przed godziną 8.00 do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Kole wpłynęła informacja, że na terenie gminy Chodów, w jednym ze stawów, ujawniono zwłoki 55-letniej kobiety - powiedział.
Jednocześnie podkreślił, że wyjaśnianiem okoliczności tej tragedii zajmują się policjanci z Komisariatu Policji w Kłodawie, którzy działają pod nadzorem prokuratora.
Służby będą badać, dlaczego kobieta znalazła się w stawie.