Zabił 19-latka. Tylko 2 minuty. Horror w Anglii
Koniec procesu w sprawie brutalnego zabójstwa 19-letniego Kalvina Taylora. Leon Bangura, 21-letni członek gangu narkotykowego, został skazany na dożywocie za zasztyletowanie swojego nastoletniego "rywala".
Do tragicznego zdarzenia doszło w Norwich (Anglia), w mieszkaniu przy Lefroy Road. Jak ustalono w trakcie śledztwa, 21-letni Leon Bangura, powiązany z gangiem "Lenny", dokonał błyskawicznego napadu na lokal zajmowany przez członka rywalizującej grupy "Batman". Całe zajście - od wejścia do budynku do śmiertelnego ciosu - trwało zaledwie dwie minuty - zauważa "Mirror".
Podczas ogłaszania wyroku w sądzie koronnym w Norwich, babcia ofiary, Lorraine Hall, wygłosiła poruszające oświadczenie. Zwracając się bezpośrednio do mordercy, podkreśliła brutalną szybkość, z jaką odebrał życie jej wnukowi.
Więcej czasu zajmuje przygotowanie filiżanki kawy w kawiarni, niż zajęło tobie wbiegnięcie do mieszkania i zabicie mojego wnuka - zaznaczała, cytowana przez "Mirror".
21-latek skazany na dożywocie
Sędzia Alice Robinson nie miała wątpliwości, że motywem zbrodni był zysk i chęć przejęcia wpływów na rynku narkotykowym. Bangura zadał ofierze cios w klatkę piersiową nożem typu "Rambo". Choć oskarżony próbował bronić się wersją o rzekomej samoobronie, twierdząc, że to Taylor pierwszy sięgnął po broń, dowody i nagrania z monitoringu obaliły tę linię obrony.
Sąd skazał 21-latka na dożywocie, wyznaczając minimalny okres kary na 31 lat więzienia. Dopiero po tym czasie Bangura będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie.
Obrona próbowała łagodzić wymiar kary, wskazując na trudne dzieciństwo sprawcy i "niedojrzałość", ale sędzia pozostała nieugięta.