Zrobiła test DNA i pogrążyła babcię. Prawda o sprawie "Dziecka z Garnet"
Jenna Gerwatowski dla zabawy zrobiła test DNA w FamilyTreeDNA. Pół roku później odebrała telefon od detektywa policji stanowej Michigan. Jak relacjonowała w CNN, funkcjonariusz oznajmił, że jej DNA pasuje do profilu dziecka znalezionego martwego w 1997 r. Wkrótce okazało się, że w głośną przed laty sprawę śmierci noworodka bezpośrednio zamieszana jest jej babcia.
K. Kulpicki