Leżały na torach. Kto zabił Azę i Morrisa? "To nie był wypadek"
Dwa owczarki niemieckie, Aza i Morris, zostały skradzione z posesji i odnalezione martwe na torach pod Sulechowem. Biuro Ochrony Zwierząt informuje, że nie zginęły pod kołami pociągu, lecz zostały zamordowane. Sprawą zajęła się policja z Zielonej Góry.