Zgwałcił i pociął oczy 16-latce. Policja dostaje "wiele wiadomości"
Policjanci wciąż pracują nad sprawą gwałtu na 16-latce, do którego doszło w 2012 roku. Udostępnienie nowego wizerunku sprawcy może doprowadzić do przełomu. Lubuscy mundurowi nie ukrywają, że otrzymują liczne sygnały w tej sprawie.
9 stycznia 2012 roku w godzinach wieczornych w gorzowskiej dzielnicy Wieprzyce doszło do koszmarnego zdarzenia. 24-letni mężczyzna zaatakował 16-letnią dziewczynę. W pewnym momencie przystawił jej nóż do szyi, zaciągnął za wały przy Warcie i tam dokonał gwałtu. Później pociął jej oczy, by nie mogła go potem rozpoznać - zauważa zielonogórska "Gazeta Wyborcza".
Lekarze zdołali uratować wzrok dziewczyny. Tożsamości oprawcy nie ustalono jednak do dziś. Policjanci w tamtym czasie dotarli co prawda do zapisów z dwóch kamer, jednak były one dość kiepskiej jakości.
Ostatnio opublikowano nowy portret gwałciciela. "GW" ustaliła, że rekonstrukcja kosztowała zaledwie 450 zł.
W wyniku tych prac powstał nowy, poprawiony oraz bardziej czytelny wizerunek podejrzanego. Został on wykonany z zachowaniem rzeczywistych cech widocznych na nagraniu. Skupiono się na pojedynczej, najlepszej jakościowo klatce wideo, na której widoczne były cechy twarzy mężczyzny, co jednocześnie spowodowało poprawę czytelności kontrastów bez ingerencji w strukturę obrazu - powiedział "Gazecie Wyborczej" Maciej Kimet, rzecznik lubuskiej komendy.
"Kilkadziesiąt telefonów". Duży odzew społeczeństwa
Poinformował jednocześnie, że nowy wizerunek oprawcy wywołał duże poruszenie w społeczeństwie.
Było kilkadziesiąt telefonów, wiele wiadomości mailowych. Każda taka informacja czy drobny sygnał jest i będą dokładnie weryfikowana przez funkcjonariuszy. Apelujemy do osób, które rozpoznają mężczyznę lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości, o kontakt z nami - dodał.
Gwałcicielowi grozi 15 lat więzienia. Co prawda prokurator umorzył postępowanie w tej sprawie, ale jeśli uda się wytypować podejrzanego, to w każdej chwili działania mogą zostać wznowione.
Sprawca nie może czuć się bezkarny, bo prokurator w każdej chwili może wrócić do sprawy. Zgwałcenie to jedno z najcięższych przestępstw, kwalifikowane jako zbrodnia - zaznaczyła Mariola Wojciechowska - Grześkowiak, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim, cytowana przez "GW".
Aktualnie sprawą zajmują się policjanci z tzw. Archiwum X.