Nocny koszmar na A4. Wjechał w mężczyznę
Do koszmarnego zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na autostradzie A4 - na odcinku pomiędzy Dębicą a Tarnowem w kierunku Krakowa. Samochód osobowy potrącił pracownika służby autostradowej, który wraz z policjantami prowadził działania na miejscu wcześniejszej kolizji.
O zdarzeniu poinformowała "Gazeta Krakowska". Podano, że w wyniku zdarzenia uszkodzeniu uległy cztery pojazdy: samochód służby autostradowej, radiowóz policyjny, jeden z pojazdów biorących udział we wcześniejsze kolizji, a także samochód uczestniczący w potrąceniu.
Na miejscu odbywały się działania służb ratunkowych i policji. Zabezpieczano teren i wyjaśniano okoliczności zdarzenia.
Bezpośrednio po incydencie na autostradzie A4 w kierunku Krakowa występowały poważne utrudnienia w ruchu. Droga była całkowicie zablokowana.
Dramat na A4. Mercedesem jechał Ukrainiec
Serwis tarnowska.tv ustalił, że za kierownicą Mercedesa, który wjechał w pracownika służby autostradowej i uszkodził kilka aut, siedział obywatel Ukrainy.
Poszkodowany pracownik trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami. Nieoficjalnie wiadomo, że kierowca, który wjechał w prowadzące czynności służby, został zatrzymany - zaznacza zaś "Gazeta Krakowska".