Zatrzymano ich w Turcji. Mogą trafić do więzienia na 30 lat. Oto powód

Brytyjska para, 20-letnia Holly Cooper i jej chłopak Taylor Johnson, została zatrzymana w Turcji pod zarzutem próby przemytu narkotyków. Według tureckich służb celnych mieli oni próbować przewieźć dwie walizki wypełnione konopiami indyjskimi do Wielkiej Brytanii. Grozi im nawet 30 lat odsiadki.

Brytyjka i jej chłopak zatrzymani w TurcjiBrytyjka i jej chłopak zatrzymani w Turcji
Źródło zdjęć: © Facebook | archiwum prywatne
Rafał Strzelec

Do zatrzymania doszło krótko po przylocie pary do Stambułu z Tajlandii. Jak relacjonuje "The Sun", Holly i Taylor byli w trakcie przesiadki na lot do Londynu, kiedy zostali wytypowani przez służby celne i skierowani na dodatkową kontrolę. Po krótkim przesłuchaniu oboje trafili do aresztu, a następnie do przepełnionej celi.

Według relacji przekazywanych przez rodzinę, warunki w areszcie były trudne, a Taylor Johnson miał zostać pobity przez innych osadzonych. Następnie para została formalnie aresztowana decyzją sądu w Stambule i przewieziona do więzienia, gdzie oczekują na dalsze postępowanie.

Śledczy przygotowują obecnie sprawę przeciwko Brytyjczykom. Według "The Sun" proces może rozpocząć się dopiero za około rok. Para korzysta z usług obrońców z urzędu. Znajomi Holly i Taylora uruchomili zbiórkę. Środki zostaną przeznaczone na pomoc prawną.

Brytyjski dziennik podaje, że rodziny zatrzymanych określają całą sytuację jako dramatyczną i porównują ją do znanego filmu "Midnight Express", opowiadającego o zagranicznym więźniu w tureckim systemie penitencjarnym. - Zostali zwerbowani i zmanipulowani przez większych przestępców oraz przez nich wykorzystani. Są sami w tureckim więzieniu. To szokujące, a podobno Taylor został pobity. Rodziny są zdruzgotane - powiedział "The Sun" znajomy bliskich 20-latków.

Jeśli zostaną uznani za winnych, Holly Cooper i Taylor Johnson mogą otrzymać wyrok od minimum 10 do nawet 30 lat pozbawienia wolności. Brytyjski tabloid przypomina, że wielu Brytyjczyków jest zatrzymywanych na Bliskim Wschodzie z powodu podejrzenia o przemyt narkotyków. Sprawy są bardzo skomplikowane i często stają się polem do działań dyplomatycznych wyższego szczebla. W tym przypadku brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że udziela wsparcia dwóm obywatelom przebywającym w tureckim areszcie oraz ich rodzinom, monitorując rozwój sytuacji.

Wybrane dla Ciebie