16-latek nie żyje. Wiózł go pijany kierowca BMW. Obok siedziała matka
Matka wsiadła z 16-letnim synem do BMW, które prowadził pijany 45-latek. Mężczyzna uderzył w drzewo. Obrażenia nastoletniego pasażera były na tyle poważne, że zmarł w szpitalu. Portal o2.pl ustalił, że na razie śledczy nie mogą przeprowadzić czynności z kierowcą. Mężczyzna znajduje się pod opieką lekarzy.
Źródło zdjęć: © KPP Węgorzewo, OSP Srokowo