Gwałcą nawet 12-latki. Przerażające doniesienia z Iranu
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wykorzystuje przemoc seksualną jako narzędzie do tłumienia sprzeciwu - donosi "Daily Mail" na bazie informacji Amnesty International. Ofiarami są nawet 12-letnie dziewczynki.
W ostatnich latach Irańczycy coraz śmielej pokazywali swój sprzeciw wobec władzy. Jednym z powodów była śmierć Mahsy Amini, 22-letniej Kurdyjki brutalnie zamordowanej przez irańską policję w Teheranie za rzekomo złe nakrycie głowy. Po tamtym wydarzeniu w 2022 roku wybuchła fala protestów. Kolejne demonstracje, tym razem na tle ekonomicznym, miały miejsce na przełomie 2025 i 2026 roku. Niestety, w obu przypadkach protesty brutalnie tłumiono, używając przemocy.
Osoby schwytane przez irańskie służby przechodziły prawdziwe piekło. Amnesty International podało, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej uczynił z przemocy seksualnej broń do tłumienia wszelkiego oporu. Reżim chce strachem wymusić posłuszeństwo.
"Daily Mail" przywołuje konkretne przypadki takich działań. Ofiarami gwałtów dokonywanych przez IRGC były 12-letnie dziewczynki. Według Amnesty celem było dokonanie "trwałych obrażeń fizycznych i psychicznych" u ofiar.
Brytyjski dziennik opisuje także sprawę 19-letniego Amirhosseina Ghaderzadeha. Służby irańskie wtargnęły do jego domu. Został zatrzymany z dwiema siostrami. Młodsza miała 14 lat. Całą trójkę rozebrano. Szukano dowodów w postaci metalowych kulek - miały świadczyć o ich udziale w protestach. Następnie poddano ich przemocy seksualnej. Według doniesień medialnych 19-latka skazano na śmierć. Jego los nie jest na razie znany.
Według Amnesty International po protestach ws. śmierci Mahsy Amini aż 45 ocalałych, w tym 26 mężczyzn, 12 kobiet i siedmioro dzieci, potwierdziło, że padło ofiarą gwałtu, gwałtu zbiorowego i innych form przemocy seksualnej podczas tych protestów.
Po ostatnich protestach w grudniu 2025 roku i styczniu 2026 roku IRGC miało dokonywać gwałtów na pracownikach medycznych, którzy udzielali pomocy protestującym. Według Iran International IRGC wkroczyło do szpitala, gdzie leczono uczestników manifestacji. Poszkodowanych rozstrzeliwano. Zabito dwóch pielęgniarzy, a pozostałych pobito i zatrzymano.
Przemocy seksualnej używano także wobec mężczyzn - 30-latek z ostanu (jednostka administracyjna Iranu) Azerbejdżan Wschodni zeznał, że funkcjonariusze bezpieczeństwa zawiązali mu oczy, pobili go i zgwałcili zbiorowo w furgonetce. Podobnie potraktowano 24-letniego Kurda, którego zgwałcono pałką w areszcie.
Prawdziwa skala używania przemocy seksualnej wobec protestujących nie jest znana. Pewne jednak jest to, że jest zdecydowanie większa niż donoszą organizacje humanitarne. Z dużym prawdopodobieństwem reżim nasila skalę przemocy i wszelkie przejawy oporu w związku z trwającą wojną.