Szczegóły tej bulwersującej zbrodni opisuje "The Sun". Jak czytamy, do zabójstwa doszło w lipcu ubiegłego roku. Ciało 21-letniej Courtney znaleziono w domu Moore’a po tym, jak policja zatrzymała go podczas kradzieży w sklepie Asda w pobliskim Dewsbury. W trakcie interwencji mężczyzna sam przyznał funkcjonariuszom, że w jego domu znajduje się ciało kobiety.
Jak ustalili śledczy, Courtney przebywała w domu sprawcy przez kilka dni przed zabójstwem. W dniu tragedii Moore miał wyznać kobiecie uczucia. Gdy odrzuciła jego zaloty, zaczął grozić, że odbierze sobie życie. Według prokuratury niedługo później doszło do brutalnego ataku.
Po dokonaniu zbrodni sprawca wykonał serię drastycznych zdjęć przedstawiających nagą i zakrwawioną kobietę. Zrobił także selfie przy ciele ofiary, które leżało na sofie w jego mieszkaniu. Zbrodnia miała zdaniem sądu podłoże seksualne i sadystyczny charakter.
Jak opisuje dalej "The Sun", po zabójstwie mężczyzna ruszył ulicami Dewsbury, kradł w sklepach i groził pracownikom supermarketu nożem. Podczas zatrzymania wymachiwał dużym ostrzem i powiedział policjantom, że popełnił morderstwo. W trakcie procesu ujawniono, że Moore był wcześniej wielokrotnie karany, między innymi za gwałt, podpalenie, napaści, rozboje i nękanie. Teraz został skazany na dożywocie z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po 33 latach.
- Od czasu zamordowania mojej córki moje życie nie jest już takie samo - powiedziała przed sądem matka Courtney, Diane Angus.