Kara śmierci dla policjanta z USA. Odciski 11-latki na masce

Sąd Najwyższy Florydy uchylił decyzję o wstrzymaniu wykonania wyroku śmierci na Jamesie Ducketcie - byłym oficerze policji, który w 1988 roku został skazany za gwałt i morderstwo 11-letniej dziewczynki. Procedura została wznowiona po wielomiesięcznej przerwie, w trakcie której ponownie analizowano dowody DNA.

Kara śmierci dla policjanta z USA.Kara śmierci dla policjanta z USA.
Źródło zdjęć: © Police
Mateusz Domański

Egzekucja Ducketta była pierwotnie zaplanowana na marzec bieżącego roku, jednak wstrzymano ją na czas dodatkowych badań. Sąd nakazał udostępnienie zespołowi obrońców skazanego wyników testów DNA - podaje portal wfla.com.

Jak wynika z najnowszych akt sądowych, wyniki tych analiz nie przyniosły żadnego zwrotu, co ostatecznie skłoniło sąd do zdjęcia blokady z wyroku i zezwolenia na przeprowadzenie egzekucji.

James Duckett, były funkcjonariusz policji w miejscowości Mascotte, przebywa w celi śmierci od blisko czterech dekad. Został uznany za winnego brutalnego morderstwa 11-letniej Teresy McAbee.

Wykorzystał i zabił 11-latkę

Według akt sprawy, mężczyzna zabrał dziewczynkę nad jezioro, gdzie wykorzystał ją seksualnie i dusił, a następnie utopił.

W procesie śledczy opierali się m.in. na charakterystycznych śladach opon oraz odciskach palców. Radiowóz oskarżonego odnaleziono w odległości niespełna mili od jeziora, w którym odkryto ciało ofiary.

W pobliżu wody zabezpieczono ślady opon pasujące do policyjnego pojazdu Ducketta. Co więcej, na masce radiowozu zidentyfikowano odciski palców zamordowanej 11-latki.

Mimo decyzji o wznowieniu procedury, nowa data egzekucji byłego policjanta nie została jeszcze wyznaczona.

Wybrane dla Ciebie