Andrea została znaleziona martwa w swojej sypialni 4 lipca, zaledwie kilka dni po otrzymaniu wyników egzaminów SEA. Uczennica Longdenville Government Primary School dostała się do Cunupia High School i miała rozpocząć nowy etap edukacji.
Ojciec dziewczynki, 44-letni Andy, przekonuje, że nie otrzymał oficjalnego raportu z sekcji zwłok i o jego treści dowiedział się dopiero z informacji publikowanych w internecie.
Mężczyzna powiedział dziennikarzom, że córka źle się czuła i wymiotowała przed pójściem spać. – Poszła spać, a rano znaleźliśmy ją martwą – relacjonował. Zaprzeczył również, by kiedykolwiek skrzywdził swoje dzieci. Jak podkreślił, od dłuższego czasu walczył o opiekę nad nimi i ciężko pracował, aby zapewnić im odpowiednie warunki. – To dla mnie tajemnica i tylko Bóg wie lepiej – powiedział.
Sekcja zwłok: przyczyną śmierci było uduszenie
Jak informuje "The Guardian", policyjny raport oparty na wynikach sekcji zwłok potwierdził, że śmierć 14-latki była wynikiem zabójstwa. Badanie przeprowadzone przez patologa wykazało, że Andrea doznała obrażeń wskazujących na użycie przemocy. Za przyczynę śmierci uznano ręczne uduszenie, urazy głowy i prawego oczodołu oraz zachłystowe zapalenie płuc.
Apel o odnalezienie sprawcy
Lokalna radna Brenda John nie kryła poruszenia tragiczną śmiercią nastolatki. – To naprawdę smutne wiedzieć, że nastolatka, która właśnie zaczynała swoje życie, nie dostała szansy, by rozpocząć naukę w nowej szkole. Tę możliwość jej odebrano – powiedziała.
Samorządowczyni zaapelowała do policji o szybkie ustalenie i zatrzymanie sprawcy oraz objęcie ochroną najbliższej rodziny dziewczynki, w tym jej 16-letniej siostry Ariel.
Dodatkowym dramatem dla rodziny jest fakt, że – jak podaje "The Guardian" – matka Andrei zmarła w ubiegłym roku. Obecnie śledczy prowadzą postępowanie mające wyjaśnić wszystkie okoliczności zbrodni.