11-latka zginęła na miejscu. Tragedia
Do tragicznego wypadku doszło w sobotę (28 marca) około godz. 18:40 na drodze krajowej nr 50 w miejscowości Zawiszyn w powiecie wołomińskim. Na miejscu zginęła 11-letnia dziewczynka.
O wypadku poinformował m.in. serwis zyciepw.pl. Przekazano, że wstępne ustalenia wskazują na to, że kierujący Audi poruszał się w kierunku Łochowa. Za miejscowością Zawiszyn uderzył w tył przyczepy ciągniętej przez ciągnik rolniczy. Na przyczepie były kłody drewna.
W wyniku wypadku obrażeń doznała 11-letnia pasażerka samochodu osobowego. Pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej jej życia nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon dziecka na miejscu - informuje zyciepw.pl.
Zdjęcia i relację z miejsca zdarzenia opublikowano również na Wawa Hot News 24:
35-letni kierowca Audi nie odniósł żadnych obrażeń. Wawa Hot News 24 podaje, że to ojciec dziewczynki.
Pojawiły się też doniesienia o tym, że kierowca Audi po tym, jak dostrzegł przyczepę, próbował hamować. Prędkość jego pojazdu była jednak na tyle duża, że nie zdołał uniknąć zderzenia i wjechał w tył naczepy.
W wyniku zdarzenia wystające poza obrys przyczepy gałęzie przebiły przednią szybę samochodu osobowego i uderzyły w siedzącą na przednim fotelu 11-letnią dziewczynkę - podkreśla warszawski portal.
Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśnią policjanci pod nadzorem prokuratora. Po wypadku droga nr 50 była czasowo całkowicie zablokowana.