Mężczyzna, którego danych nie ujawniono w publikacji "The Straits Times" ze względu na ochronę tożsamości, 9 lipca br. przyznał się przed wymiarem sprawiedliwości do dwóch zarzutów znęcania się nad dziećmi z podstawówki.
Skazano go m.in. za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu małoletniego ucznia oraz za wprowadzenie w błąd Ministerstwa Pracy. 21 sierpnia br. sąd ogłosi karę dla 31-latka (w Singapurze czasami obowiązuje dwuetapowy tryb orzekania: najpierw wydawany jest wyrok, a w kolejnym etapie orzekana jest kara - przyp.)
Singapur. Nauczyciel znęcał się nad dziećmi. Szok, co nakazał sześciolatkowi. Szczegóły mrożą krew w żyłach
Z dokumentów sądowych, na które powołuje się anglojęzyczny dziennik, wynika, że mężczyzna pracował od 2016 roku w szkole z internatem prowadzonej przez ciotkę, choć nie miał kwalifikacji pedagogicznych ani opiekuńczych. Nauczał matematyki i języka angielskiego. Opiekował się również uczniami mieszkającymi w bursie przy placówce.
Prokuratura opisała w trakcie procesu, że szczególnie uwziął się na jedno dziecko. Po przyjeździe do szkoły sześcioletniego obywatela Chin (w styczniu 2023 r.) miał go regularnie karać m.in. długim utrzymywaniem pozycji do pompek, biciem wieszakiem oraz ograniczaniem jedzenia do chleba i wody.
Według ustaleń śledczych 10 marca 2023 r. przemoc wobec ucznia przybrała dramatyczny obrót - trwała aż ok. 18 godzin. Koszmar rozgrywał się w internacie. W tym czasie chłopiec nie mógł skorzystać z toalety, a 31-latek zmuszał go do oddawania moczu do miski, po czym kazał mu go pić. Bił go też wieszakiem i zamknął w łazience.
Chłopiec trafił do szpitala w ciężkim stanie. Zawiozła go tam ciotka nauczyciela (właścicielka szkoły z internatem). Lekarze stwierdzili u sześciolatka m.in. uraz płuc i niewydolność nerek wymagającą dziewięciu dni dializ. Sprawę przekazano następnie policji. Mężczyzna został zatrzymany, usłyszał zarzuty i stanął przed sądem.
Jak zaznacza "The Straits Times", 31-latek znęcał się fizycznie w podobny (choć mniej drastyczny sposób) także nad innymi dziećmi: 11-letnim oraz 10-letnim obywatelem Chin.